Podział na brandy, Lesnar niezadowolony z walki na WM, Turn Undertakera? Plany dla Reignsa

Anna Suchocka (Amy)
Newsów: 381

Po powrocie Shane’a McMahona na ostatnim Raw wielu fanów spekuluje na temat podzielenia rosteru na dwa brandy. Okazuje się, że nie tylko oni o tym myślą. Podobno oficjele WWE już od jakiegoś czasu rozważają rozdzielenie Raw i SmackDown i dyskutowali o tym na długo przed pojawieniem się Shane’a. Obecnie nie wiadomo dokładnie na czym polegają rozmowy i jak blisko wcielenia pomysłu w życie są władze. W tej chwili wszystko wskazuje na to, że NXT nie będzie w żaden sposób wplątane w ten storyline, wszystko może jednak ulec zmianie. Nie wiemy również w jaki sposób stypulacja walki na WrestleManii wpłynie na całą sytuację, jednak w wypadku wygranej Shane’a podział na brandy byłby najłatwiejszym wyjściem i najbardziej realną opcją.

Brock Lesnar nie jest ponoć zadowolony ze zmiany planów WWE i swojej walki z Deanem Ambrose’em na WrestleManii. Również Bray Wyatt nie jest z tego powodu szczęśliwy, a wieść niesie, że obydwaj bardzo chcieli zmierzyć się ze sobą na największej gali roku. Jak dobrze wiemy, pierwsze kroki ku ich feudowi zostały już poczynione i na pewno zobaczymy go jeszcze w tym roku, prawdopodobnie z finałem na SummerSlam.

Na dzisiejszym Raw po raz pierwszy od dłuższego czasu ma pojawić się Undertaker. Nie wiadomo co zrobi, ani powie, ale pojawiły się plotki, że Deadman ma przejść heel turn i złączyć siły z Vince’em McMahonem. Jest to możliwe, należy przypomnieć, że Undertaker zachowywał się nieczysto już podczas feudu z Brockiem Lesnarem. Co ważniejsze, Shane McMahon na pewno będzie otrzymywał ze strony fanów dużą reakcję, co ustawi go w roli face'a, a federacja raczej nie zdecyduje się na walkę dwóch „dobrych". Wszystko powinno się wyjaśnić na Raw. Pojawiły się również pogłoski, że do pojedynku na WrestleManii zostanie dodany sędzia specjalny.

Dave Meltzer poinformował, że Vince McMahon chce, by WrestleMania 32 była początkiem wielkiej, wieloletniej dominacji Romana Reignsa jako czołowego babyface’a federacji. WWE jest zdania, że reakcja fanów nie jest obecnie tak ważna jak kiedyś, a sukces organizacji nie zależy już od jednej osoby. To marka WWE gwarantuje pieniądze, a każdy może znaleźć tu coś dla siebie. John Cena jest żywym przykładem na to, że buczenie widzów nie ma nic wspólnego z ilością sprzedawanych gadżetów, a mieszana reakcja może być nawet czymś dobrym. Cena przynosi więcej zysków niż ktokolwiek inny, a nie można powiedzieć, by był ulubieńcem fanów obecnych na galach. Reigns co prawda nie jest aż tak dużą gwiazdą, a zyski ze sprzedaży towarów sygnowanych jego nazwiskiem nawet nie zbliżają się do tych generowanych przez Cenę, ale federacja zdaje się nie zwracać na to uwagi.

Finn Balor zaprezentował się fanom w nowej koszulce, która jest już dostępna w WWE Shopie. Być może zdradził tym samym nazwę swojej nowej grupy, której członkami zostać mają także Doc Gallows i Karl Anderson. Warto zauważyć, że Balor otagował ich w swoim tweecie.




Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)


Jakiś czas temu pisaliśmy, że JBL jest jednym z kandydatów do wstąpienia w tym roku do Hall of Fame. Plany te najprawdopodobniej zostały zmienione, jako że JBL wraz z Ronem Simmonsem mają wprowadzić do HoF The Godfathera, a mało prawdopodobne jest, by jedna osoba pełniła tego samego wieczoru aż dwie role. W związku z tym obecny komentator WWE dostąpiłby tego zaszczytu w przyszłym roku.

Rusev zapowiada na dzisiejszy odcinek Raw duże ogłoszenie.




Na sobotnim live evencie NXT przerwany został pojedynek Sawyera Fultona z Christopherem Girardem (Biff Busick). Girard, wypadając przez górną linę, uderzył o krawędź ringu i mocno rozciął skórę na głowie. Krwawienia nie dało się opanować, dlatego walka została przerwana, a zawodnikowi na pomoc przybiegli trenerzy.

W ten weekend Enzo Amore, Colin Cassady i Carmella byli w trasie z głównym rosterem. Po wygranej walce z Ascension Enzo i Cass zostali zaatakowani przez Wyatt Family. Uratował ich Big Show. Doprowadziło to do walki tag teamowej, w której face’owie pokonali Strowmana, Harpera i Rowana.





Tymczasem Ryback na live eventach pracował zarówno jako face, jak i heel. W piątek zostawił swoich partnerów tag teamowych, braci Uso, i odszedł na zaplecze, a w sobotę i niedzielę występował już jako babyface.




Ex-diva WWE, Kelly Kelly w ostatni weekend wzięła ślub ze swoim partnerem, graczem NHL, Sheldonem Sourayem. Poniżej zdjęcie młodej pary zrobione dzień przed ślubem.

Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)

Komentarze

Komentarze z forum (7)

Skomentuj newsa

: : (opcjonalnie) :

Serio? Lesnar bardziej wolał walkę z Brayem niż Deanem? Jedyne co mógł woleć to udupić Braya i całą rodzinkę, a tak to uwali tylko Deana. Tak na marginesie ciekawe czy doczekam się walki Orton vs Lesnar .

Tak Taker wpadnie w garniaku i będzie nowym członkiem Authority tak czuję. :grin: W sumie ciekawe jak to wszytko będzie wyglądać. Dzisiaj padnie odpowiedź.

Fedka zacznie zwracać uwagę na sprzedaż gadżetów jak Jasiu zniknie. Pewnie heelowy Cena miałby więcej sprzedanego merchu niż face Romek.

Ryback sobie pewnie wygra Battle Royal i tyle z tego będzie co go nigdzie nie doprowadzi. Tak na marginesie koleś dostaje sporo szans. Rośnie drugi Barrett? :D

Dzięki za newsy.

napisane przez Aquino w dniu : 29-02-2016

Dzięki za ten pack newsów.

Podział brandów? Tak, ale subtelny. Z kilku zawodników i feudów zrobić SD Exclusive a la Y2J vs AJ Styles. Nie trzeba montować nowych pasów, niech naczelny Smackdown Guy No.1 dzierży pas IC. To można wykonać, ale bez drastycznych środków.

Lesnar vs Wyatt bardziej zadowala obu panów, Lesnar vs Ambrose zadowala tylko jednego - akurat ja w to wierzę. O ile zmiana planów bardziej mi się podoba, tak fight Brocka z Rodzinką jest bardziej intrygujący ze storyline'owego punktu widzenia - jeden byk użera się z gangiem szaleńców - ładna bajka do opowiedzenia. Lesnar vs Dean to historia byka któremu koło dupy lata mucha (niczym wrzód z Gothica) i nie może się pozbyć - można to fajnie poprowadzić vide Undertaker vs Jeff Hardy z bodajże 2002 roku i ich pamiętnego ladder matchu ale na to też trzeba wpaść...

Undertaker jako pseudo-heel jeszcze raz? Ok, ale jak to wytłumaczą? To mnie ciekawi. Po chuju byłoby powiedzenie "będę bronił McMahona, .... bo tak!" więc liczę na jakieś subtelne połączenie tego ew. wydarzenia.

Bulletproof Balor Club ... you got my attention.

Mój drugi ulubiony wrestler NXT doznał kontuzji - akurat to przykry news, nigdy nie jest fajnie czytać o czyimś nieszczęściu. Get well soon.

napisane przez Jack Doomsday w dniu : 29-02-2016

Jeśli Taker ma być heelem czy tam quasi-heelem i w miarę aktywnie uczestniczyć w storyline McMahonów , trzeba uczynić jedną rzecz - przywrócić mu gimmick American Bad Assa. Zastanawiam się tylko czy w ogóle da się zrobić heela z Grabacza przy jego obecnym statusie.

napisane przez Kejrol w dniu : 29-02-2016

Podział brandow to bardzo głupi pomysł. Po chuj to? Znowu dwóch mistrzów? Nie! Mistrz powinien być jeden by było pokazane, że jest tu najważniejszy. Tak znowu ludzie pokroju Swaggera będą mogli być na szczycie.

napisane przez Arkao w dniu : 29-02-2016

Podział na brandy to coś co chcę zobaczyć. Ale wtedy, gdy SD będzie naprawdę coś znaczyło. Po kiego grzyba pas WHC? Przecież pas IC może być tym drugim ,jednak dużo mniejszym rangą pasą. Poza tym powinno RAW wrocic na 1.5h bo w 3h mając okrojony roster na brand RAW będzie za dużo gniotów.

Ale jesli do tego dojdzie to podejrzewam, że dalej będa zawodnicy pojawiać się na dwóch tygodniówkach, coś jak raw supershow. Tego bym jednak nie chciał, bo jesli podział to widoczny. Shane na RAW, władza na SD, to mi się podoba, to chcę zobaczyć.

napisane przez smartfan w dniu : 29-02-2016

Jeśli mamy mieć podział na brandy, to dwa najważniejsze pasy muszą być do siebie zbliżone rangą, tak jak to było kiedyś (WHC i WWE). Inaczej ze SmackDown zrobi się taki gala dla mid carderów i dalej nikt nie będzie chciał tego oglądać.

napisane przez PeDoWu w dniu : 29-02-2016


Cytat: PeDoWu

Jeśli mamy mieć podział na brandy, to dwa najważniejsze pasy muszą być do siebie zbliżone rangą, tak jak to było kiedyś (WHC i WWE). Inaczej ze SmackDown zrobi się taki gala dla mid carderów i dalej nikt nie będzie chciał tego oglądać.

Jestem podobnego zdania, ale z jednym haczykiem. Jeśli podział brandów nie miałby być czystym story tylko Tryplak naprawdę miałby dostać na smacku realną swobodę choć w większości taką jak w NXT, to głównym pasem tej tygodniówki może być nawet pasek od spodni Paula i będzie to produkt warty obejrzenia (przynajmniej z punktu widzenia smartów). RAW obroniłoby się samo, bo raz że RAW, dwa że zostałyby tam więksiejsze gwiazdy.

napisane przez Lacio w dniu : 29-02-2016

Reklama

Sondy

Wrestling bez publiczności Zupełnie mi nie przeszkadza
Przyzwyczaiłem się, ale czekam na powrót publiczności
Jest gorzej, ale mimo to oglądam
Tego nie da się oglądać

Komentarze i wyniki

Czat

Kontakt

Poznaj redakcjĂŞ portalu.

Napisz do nas: redakcja@attitude.pl

Partner

plagiat

Reklamy