ACH/Jordan Myles zakończył karierę

Arkao
Newsów: 1409

ACH, pracujący jeszcze kilka tygodni temu w WWE jako Jordan Myles, poinformował, że postanowił zakończyć karierę. Wszystko zaczęło się od momentu, gdy oskarżył WWE o rasizm. Federacja Vince'a McMahona miała wypuścić do sprzedaży jego koszulkę opartą na rasizmie. WWE oczywiście natychmiast to zdementowało, ale Myles przez długie tygodnie walczył o rozwiązanie kontraktu. Finalnie mu się to udało i powrócił na scenę niezależną. Tam podpisał nawet umowę z MLW.

Na swoim Twitterze stwierdził, że anulował wszystkie zapowiadane występy i kończy karierę. Nienawidzi wrestlingu oraz ludzi, którzy się w nim znajdują.

ACH

dodane przez Arkao w dniu: 08-12-2019 10:47:00

Komentarze

Komentarze z forum (2)

Skomentuj newsa

: : (opcjonalnie) :

Nie skończył. Na pewno wróci. Bazując na jego ostatnich wyczynach jestem pewny, że gość jest chory psychicznie, ma coś w rodzaju choroby dwubiegunowej jak ja czy Ranallo - w jednej chwili jest królem świata, a zaraz potem rzuca wszystko, wpada w depreche, załamuje się i nie wie jak sobie poradzić z życiem. Te jego wypowiedzi za pewne są w wyniku tego stanu. Potem prześpi się, przejdzie mu, przemyśli i będzie przepraszał i znowu walczył. Aż do czasu aż znowu mu nie odbije. Na 99% jestem pewny tego scenariusza. Najgorsze jest to, że gość pali za sobą mosty, więc będzie mu coraz ciężej. No chyba, że już nikt go nie będzie chciał to wtedy naprawdę koniec.

napisane przez CzaQ w dniu : 08-12-2019


Cytat: CzaQ

Nie skończył. Na pewno wróci. Bazując na jego ostatnich wyczynach jestem pewny, że gość jest chory psychicznie, ma coś w rodzaju choroby dwubiegunowej jak ja czy Ranallo - w jednej chwili jest królem świata, a zaraz potem rzuca wszystko, wpada w depreche, załamuje się i nie wie jak sobie poradzić z życiem. Te jego wypowiedzi za pewne są w wyniku tego stanu. Potem prześpi się, przejdzie mu, przemyśli i będzie przepraszał i znowu walczył. Aż do czasu aż znowu mu nie odbije. Na 99% jestem pewny tego scenariusza. Najgorsze jest to, że gość pali za sobą mosty, więc będzie mu coraz ciężej. No chyba, że już nikt go nie będzie chciał to wtedy naprawdę koniec.


Albo jest zwyczajnie pierdolnięty

napisane przez Arkao w dniu : 08-12-2019

Reklama

Sondy

Wrestling bez publiczności Zupełnie mi nie przeszkadza
Przyzwyczaiłem się, ale czekam na powrót publiczności
Jest gorzej, ale mimo to oglądam
Tego nie da się oglądać

Komentarze i wyniki

Czat

Kontakt

Poznaj redakcję portalu.

Napisz do nas: redakcja@attitude.pl

Partner

plagiat

Reklamy