Były członek creative teamu WWE Kevin Eck poinformował o kilku swoich pomysłach, które finalnie zostały odrzucone. Jednym z nich było zestawienie AJ Lee z Deanem Ambrose’em. W 2012r. doszło do rozstania AJ z Danielem Bryanem, a następnie została ona general managerem Raw. Podobno Eck miał pomysł, by po nieudanym ślubie AJ odeszła na kilka miesięcy i powróciła z debiutującym Deanem Ambrose’em. Mieli się wzorować na serialu „Bonnie i Clyde”, gdzie główni bohaterowie byli przestępcami.
Kolejnym pomysłem Ecka była stajnia byłych gwiazd sceny niezależnej, które miały pojawić się w głównym rosterze pod skrzydłami Tommy’ego Dreamera. W składzie tej stajni mieli się znajdować Dean Ambrose, Seth Rollins oraz Kassius Ohno. Jak wiadomo, nie do końca zrezygnowano z tej pomysłu, bowiem w miejsce Ohno wsadzono Romana Reignsa i stworzono grupę The Shield.
Pierwotne plany dla postaci Stardusta były inne niż to, co mogliśmy zobaczyć w telewizji. W 2014r. Cody Rhodes i Goldust występowali jako zespół, ale młodszy z braci miał być zły, że ten bardziej doświadczony zbiera lepszą reakcję od niego. Tak więc Cody miał przejść heel turn i zostać Stardustem. U jego boku miała się wtedy pojawić Brandi Rhodes, a dwójka wzorowałaby się na Golduście oraz Marlenie.
Rok wcześniej planowano inny storyline dla Cody’ego Rhodesa związany z kobietą. Rhodes pracował wtedy w drużynie z Damienem Sandowem, który był jego najlepszym przyjacielem. Miał jednak rozpocząć romans z Kaitlyn, co nie podobałoby się Damienowi. Eck stwierdził, że mieli kilka pomysłów, jak to dalej rozwinąć. Jednym z nich była cała seria mieszanych walk, ale także rozważano, by Kaitlyn zmieniła strony. Finalnie faktycznie Rhodes i Sandow rozpoczęli feud, lecz nie wmieszano w niego Kaitlyn.
Na początku 2013r. face turn przeszedł Alberto Del Rio, który pokonując Big Showa na SmackDown, został nowym mistrzem wagi ciężkiej. Oficjele chcieli, by fani jak najbardziej polubili Meksykanina i jednocześnie znienawidzili giganta. Kevin Eck zaproponował, by sprowadzono legendarnego Dos Carasa, czyli ojca Del Rio. Big Show miał go zaatakować i upokorzyć, ściągając maskę w ringu, a następnie przez kolejne tygodnie miałby się z nią pojawiać. Pomysł ten odrzucił jednak sam Vince McMahon, który stwierdził, że amerykańska publika nie zrozumiałaby do końca, jak wielkim upokorzeniem dla luchadora jest ściągnięcie maski.



Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.