Jak widzieliśmy na ostatnim Raw, do WWE powrócił The Rock i podczas jego segmentu doszło do ciekawej interakcji z fanami. Okazuje się, że oficjele federacji byli bardzo niezadowoleni z tego fragmentu show. Podobno jeszcze przed segmentem Rocka fan przebrany za Macho Mana wykonywał różne pozy i gesty legendarnego zawodnika, dlatego słychać było chanty „Randy Savage”. Nie spodobało się to na zapleczu i po walce Braya Wyatta i Kane’a do mężczyzn wysłano ochronę, która ich wyprowadziła. Pozwolono im jednak wrócić, kiedy obiecali, że się uspokoją, co faktycznie zrobili. Jakiś czas później zobaczył ich Rock i postanowił z nimi porozmawiać. Ponoć wtedy władze zaczęły się denerwować, bo i tak miały przebranym fanom za złe, że rozpraszały uwagę widowni, a teraz jeszcze dostali oni czas na wizji. Panuje przekonanie, że jeśli ktokolwiek oprócz Johna Ceny wyszedłby tak znacząco poza skrypt, zostałby zwolniony, jednak The Great One również może w WWE więcej, więc nie zostanie w żaden sposób ukarany.

Podczas walki na live evencie NXT w Detroit kontuzji nogi najprawdopodobniej doznał Tye Dillinger. Zawodnik walczył z Samim Zaynem i w trakcie przyjmowania jednej z akcji źle wylądował. Sędzia przerwał pojedynek, pokazano znak „X”, a Dillinger został odprowadzony na zaplecze.

Podobno WWE nie planowało, by raper Flo-Rida wypadł tak słabo w segmencie z Social Outcasts na ubiegłym Raw, przynajmniej tak wynikało ze skryptu. Tymczasem wiele osób uważa, że w rapowej bitwie z łatwością pokonał go Bo Dallas. Piszą o tym nawet media zajmujące się hip hopem, a ich opinie nie są korzystne dla Flo-Ridy.

Obecna oferta WWE dla byłych gwiazd TNA, które chciałyby pracować w NXT, waha się od 35 do 75 tysięcy dolarów. Wszystko zależy oczywiście od tego, kim dana gwiazda jest. To również standardowe stawki dla większości zawodników NXT. Są jednak wyjątki i na przykład Doc Gallows i Karl Anderson zarabiać będą znacznie więcej.

Wcześniej informowaliśmy, że Alberto Del Rio zmaga się z kontuzją pleców. Dziś dowiedzieliśmy się, że na live eventach zastąpi go The Miz, który przegrał w Chattanoodze z Kalisto.

Wydaje się, że w końcu może dojść do konfrontacji Stardusta i Stephena Amella. Obaj będą obecni na Dallas Comic Con, który odbędzie się 13 i 14 lutego. Do ich spotkania miało dojść już w New Jersey, jednak zostało ono przełożone ze względu na śnieżycę.

Na stronie WWE ma zadebiutować niedługo nowy show „WWE Game Night”

WWE Top 10 i najlepsze zniewagi w wykonaniu The Rocka:

Spoiler

YouTube player

Paige robi sobie nowy tatuaż:

Spoiler