Były pracownik WWE, pracujący obecnie w TNA jako „Senior Director of Live Events”, Rafael Morfi, poinformował federację, że odejdzie w przeciągu kilku najbliższych tygodni. Morfi dostał atrakcyjną propozycję pracy w zespole piłki nożnej, New York Cosmos. Obie strony żegnają się jednak w dobrych stosunkach i Morfi nie wyklucza kiedyś powrotu do TNA. Dla federacji był to dość ważny pracownik, gdyż między innymi on zajmował się promocją obu nowojorskich tapingów, zatem odpowiada on za część sukcesu pierwszych nagrań.
Drugą osobą, która wkrótce odejdzie jest Jaymee Sharp, który od 2008 roku pracuje w TNA jako „Production Chief Engineer”. Sharp rozpocznie wkrótce pracę w jakiejś firmie w Nashville.

Nie wiemy co prawda do końca co to może oznaczać, ale podczas swojej wizyty na ostatnich tapingach Impact Wrestling, prezes Spike, Kevin Kay zjawił się też na zapleczu, gdzie przedstawił się niektórym zawodnikom i odbył z nimi krótkie pogawędki. To właśnie Kay był osobą, która wydała ostateczną decyzję, gdy Spike pierwszy raz zdecydowało się nie przedłużać współpracy z TNA.
Zdaniem wielu osób jest to znak, że prezes Spike powoli się ugina i jednak dojdzie do przedłużenia kontraktu z TNA.

A gdyby jednak tak się nie stało i TNA nie znalazłoby też innej stacji w USA to mimo wszystko od razu z biznesu nie wyleci, bowiem wciąż będzie miało aktualne kontrakty telewizyjne poza USA. Co prawda nie są to kontrakty, które pozwolą funkcjonować na dłuższą metę, ale mogą wystarczyć TNA na przeżycie jeszcze kilku tygodni, może miesięcy, co przedłużyłoby czas na znalezienie stacji w USA.

TNA podjęło współpracę z United Talent Agency w sprawie poprawy strategii organizowania Live Eventów. Może to oznaczać, że wkrótce nastąpią znaczne zmiany w promocji i organizacji gal.

Ponoć oficjele TNA kontaktowali się z Alberto Del Rio już parę dni po jego zwolnieniu z WWE i Del Rio może być niemal pewien, że gdyby zdecydował się przyjść to z miejsca dostanie główny pas federacji, ale na chwilę obecną pewny jest już powrót Alberto do AAA i prawdopodobnie Meksykanin skupi się na występach w tamtej federacji.

Kilka miesięcy temu TNA miało małe problemy finansowe i zalegało z pensjami dla członków ekipy produkcyjnej, co o mało nie skończyło się wtedy buntem w trakcie tapingów Impact Wrestling, ale ostatecznie sprawę wtedy załatwiono i obyło się bez dalszych incydentów.
Teraz jednak znów pojawiły się kłopoty, jako że przynajmniej kilku członków ekipy produkcyjnej znów czeka na zaległe pensje.

A na koniec coś dla oka:

Spoiler