Raport Miesiąca - kwiecień 2012 (Vercyn, Schoop N!KO, LeViathan)

Za nami już kwiecień, czyli miesiąc, w którym odbyły się aż 3 gale PPV łącznie od TNA (LockDown) i WWE (WrestleMania 28, Extreme Rules). W czteroosobowym składzie postanowiliśmy omówić ważne i mniej ważne wydarzenia z obu federacji. Na koniec postanowiliśmy, idąc z duchem czasu i nadchodzącego za miesiąc Euro, omówić skład reprezentacji Polski, a przede wszystkim odnieść się do "Koko, Koko, Euro Spoko".

Zapraszamy...

Link do filmu

dodane przez Vercyn w dniu: 03-05-2012 15:27:18

Udostępnij

Komentarze (21)

Skomentuj stronę

: : (opcjonalnie) :

Dlaczego N!ko jest taki wulgarny?

napisane przez maciejex w dniu : 03-05-2012

Panowie… Jak zwykle brak Ghostwritera wyszedł na korzyść tego programu. Ciekawie prawiliście. Dobrze, że nie było hadaszyszka, bo znowu wyskoczyłby z jakimś hejtowaniem grubasów albo czymś takim… Do rzeczy jednak. Resztki włosów z głowy rwę z powodu tych nieszczęsnych nominacji. Chwała Vercynowi, że jako jedyny zachował trzeźwość. Natomiast reszta panów (czyli Niko, Leviathan i Funky Chicken) dała pokazowo dupy głosując na jakiegoś Tensaia, a nie na gościa, dzięki któremu w WWE jest naprawdę ciekawie i wokół którego kręci się Raw - czyli Brocka Lesnara (Chicken jest od biedy tylko częściowo usprawiedliwiony, bo głosował na Tensaia i Brocka)! Lesnar to jedyny kandydat, który mógł zagrozić Bryanowi w głosowaniu.

Swoją drogą - N!KO myślałem, że wypalisz w końcu, że obecna pozycja Dolpha jest tak wysoka, bo machnął sobie z Tobą fotę. :D Jeżeli już chciałeś bronić Tensaia , to mogłeś wspomnieć o jego wygranej nad Ceną, a nie Dolphem, który został przez Vince’a (miejmy nadzieje, że chwilowo) spuszczony tak naprawdę do sracza.

Nominacja Layli też niezrozumiała. Już prędzej dałbym Sheamusa chociaż nie dzierżę go za tę sprawę z Bryanem. Tutaj tym razem nie popisał się Vercyn z Schoopem. Chociaż i tak nie przebili tego co wygadywał w tym programie o Lordzie Katastrofie czy jak mu tam N!KO. Od biedy wolałbym nawet Big Showa. W końcu koleś został grand slam championem. Coś takiego nie dzieje się co miesiąc… :roll:

Wstydźcie się Panowie! (szczególnie Ty N!KO!). Chciałoby się powiedzieć, że te nominacje to... Katastrofa. :twisted:

napisane przez Ghostwriter w dniu : 03-05-2012


Cytat: maciejex95

Dlaczego N!ko jest taki wulgarny?


On tak zawsze ma po pijaku... :twisted:

A tak na serio, to jest to dość zabawne stwierdzenie w "ustach" kogoś, kto właśnie wyłapał warna za... wulgarność :lol:

napisane przez -Raven- w dniu : 03-05-2012


Cytat: maciejex95

Dlaczego N!ko jest taki wulgarny?


Ja mysle, ze wulgaryzmy byly uzywane tylko w kontekscie "Koko". Kazdy raczej dobrze wie, ze nie przeklinam za czesto, ale jak narod, ktorego paszport mam w szafie, robi takie "jaja", to trudno mi "toczyc beke", bo mi po prostu wstyd. Ostrzegalem ich, zeby nie poruszali tego tematu.

Ghost, akurat Tensaia bym im nie przepuscil. Zadalem Vercynowi proste pytanie, jaki inny debiutant - nalezy przyjac, ze to japonski destroyer, a nie A-Train - wygral z Jasiem - twarza federacji - tak szybko od pojawienia sie. Przy Brocku by bylo ciezko napisac regulke, bo co... wrocil z UFC, i zostal uwalony przez Jasia? (z ktorym notabene Tensai wygral :wink: ) Wstrzymajmy sie z nominacjami dla ludzi, ktorzy nie wygrali absolutnie nic. Nawet nie ugadal sobie kontraktu :) Nie jestem fanem Tensaia, ale moim zdaniem zasluzenie trafil do tej szostki. W zeszlym miesiacu sie uparlem na Otunge, i zajal bodajze drugie miejsce za The Rockiem.


Cytat: Ghostwriter
Od biedy wolałbym nawet Big Showa. W końcu koleś został grand slam championem. Coś takiego nie dzieje się co miesiąc…


Big Show inny brand, a ja na niego glos oddalem. Niestety, tutaj podzialalo troche "ja ją lubie", ale tez nie mozna powiedziec, ze Layla zostala wyczarowana z powietrza.

napisane przez N!KO w dniu : 03-05-2012

Oj, Niko się rozkręcił. :D

napisane przez @@@ w dniu : 03-05-2012


Cytat: Ghostwriter

Swoją drogą - N!KO myślałem, że wypalisz w końcu, że obecna pozycja Dolpha jest tak wysoka, bo machnął sobie z Tobą fotę.


Wlasnie tam dostrzegam to samo co na forum. Tutaj jak mnie lubisz - jestes banowany. U wujka Vince'a - jestes degradowany. Moglem nie przesylac zdjecia z Dolphem, bo widocznie magią internetu doszlo do McMahonow, i zaczelo sie :-x ... ale spoko... teraz jak o tym wiemy, to nastepnym razem łapie Sheamusa, Wade'a, a z Brodusem zatancze.

napisane przez N!KO w dniu : 03-05-2012

Ogólnie - tam, gdzie miało być ciekawie, było ciekawie. Nominacje też mi pasują[choć mając do wyboru Bryana, reszta nie ma znaczenia].
Ale na koniec się trochę wynudziłem, słuchając o polskiej piłce nożnej... Tutaj powinny być dalsze dywagacje na temat naszego wielkiego hymnu na Euro, byłoby o wiele ciekawiej :P

napisane przez aRo w dniu : 03-05-2012


Cytat: N!KO

Ghost, akurat Tensaia bym im nie przepuscil. Zadalem Vercynowi proste pytanie, jaki inny debiutant - nalezy przyjac, ze to japonski destroyer, a nie A-Train - wygral z Jasiem - twarza federacji - tak szybko od pojawienia sie. Przy Brocku by bylo ciezko napisac regulke, bo co... wrocil z UFC, i zostal uwalony przez Jasia? (z ktorym notabene Tensai wygral :wink: ) Wstrzymajmy sie z nominacjami dla ludzi, ktorzy nie wygrali absolutnie nic. Nawet nie ugadal sobie kontraktu :) Nie jestem fanem Tensaia, ale moim zdaniem zasluzenie trafil do tej szostki. W zeszlym miesiacu sie uparlem na Otunge, i zajal bodajze drugie miejsce za The Rockiem.


Brakuje ci konsekwencji N!KO. Nominujesz Tensaia, bo go wygrał kilka pojedynków, a Brocka nie nominujesz, bo „nie wygrał absolutnie nic”. Tymczasem w przypadku Smacka odrzucasz Sheamusa, który wygrał dosłownie wszystko, a nominujesz Bryana, który właśnie nie wygrał absolutnie nic (oczywiście w sensie storyline’owym)… N!KO - sam dobrze wiesz, że to jak dany wrestler jest bookowany to tylko element, który powinien składać się na całość. Poza tym dochodzi jeszcze co dany zawodnik znaczy w danej chwili, co się wokół niego dzieje i czy jest to interesujące. Na tej zasadzie Bryan jest pewniakiem do wrestlera miesiąca (i bardzo słusznie!) mimo utraty pasa i dwóch porażek z Rudym (w tym jednej w ciagu 18 sekund). Jest po prostu na topie i zlewamy sprawy związane z tym jak go udupiają kreatywni. Dlaczego inaczej mielibyśmy podejść do Brocka? Miał zajebiste wejście, wokół niego kręciły się wydarzenia na Raw, a jedyne co zabiło jego momentum, to przegrana z Januszem na ppv. Gdyby dzisiaj nagle usunięto nam Tensaia z WWE, to nikt nie powinien specjalnie płakać. Gdyby zabrano Brocka - to jego brak stałby się odczuwalny.

Swoją drogą - Brock przegrał w main evencie Extreme Rules z Johnem Ceną, który jest twarzą federacji. Lord Katastrofa natomiast nie stoczył podczas tego ppv żadnej walki.


Cytat: N!KO
wiemy, to następnym razem łapie Sheamusa, Wade'a, a z Brodusem zatancze.


Łap Rudego! Postawimy ci wódkę i wypijemy za Ciebie. :D

napisane przez Ghostwriter w dniu : 03-05-2012


Cytat: Ghostwriter

Miał zajebiste wejście, wokół niego kręciły się wydarzenia na Raw


Tylko staram sie unikac argumentu - "wydarzenia sie wokol niego krecily". Gdyby przyjac cos takiego, to na RAW zawsze bysmy nominowali Jasia. Co do Sheamusa, to masz racje, przyznaje sie. On wygrywa, a i tak znajde argumenty, zeby go tam nie wcisnac. Nie mniej jednak rozwijam sie, bo RVD dostal nominacje :wink:
A Tensai nie wygral kilku pojedynkow, tylko wygral z Cena, i za to sie tam znalazl. Pisalem juz, ze Brock z tym Cena przegral ? :twisted: Nie wiń mnie, gdyby WWE dalo mu wygrac na Extreme Rules, to i sam bym go tam umiescil. Zazalenia prosze pisac do wujka Vince'a.
Kwiecien sprawil, ze teraz gdy ten debiutant - Lord - zostanie wrzucony do walki z waznym graczem, to nie bedzie spisany na pozarcie. W przypadku Brocka, kwiecien sprawil, ze... ... zrobil sobie przerwe w federacji.

napisane przez N!KO w dniu : 03-05-2012


Cytat: N!KO

Tylko staram sie unikac argumentu - "wydarzenia sie wokol niego krecily". Gdyby przyjac cos takiego, to na RAW zawsze bysmy nominowali Jasia.


Wokół Janusza często kręcą się wydarzenia na Raw i jest on często nominowany. Poza tym nie myl sytuacji, w której ktoś po prostu jest w federacji od lat jako jej twarz, a ktoś wraca/pojawia się i robi swoisty powiew świeżości. Wiadomo, że ludzie naturalnie będą szukać w nominacjach wrestlera, który poczynił jakiś postęp lub błysnął na tle mizerii niż po prostu trzyma regularnie swoją pozycję (jak to ma miejsce w przypadku Janusza). A w przypadku Brocka mamy wielki powrót, wejście z buta, lejącą się obficie krew i segmenty rodem z ery Attitude.

Natomiast całkowicie rozwalił mnie Twój tekst, że gdyby nie jego "przegrana", to być go nominował. Przecież Brock walczył w main evencie ER, a Tensai nawet nie powąchał na tym ppv ringu. Fakt, że Tensai wygrał z Jaśkiem na tygodniówce, to słaby kontrargument. Lesnar na tygodniówkach dwukrotnie obił pokazowo Cenę.

Poza tym skoro Twoje główne kryterium wyboru polega na wybieraniu tych, którzy wygrali (bo kryterium jak się okazuje nie jest to, że wokół kogoś "coś się kręci"), to absolutnie nie powinieneś nominować Bryana.

Uparłeś się na Lorda Katastrofę, pomyślałeś, że będzie oryginalnie i tyle.

napisane przez Ghostwriter w dniu : 03-05-2012


Cytat: Ghostwriter

Poza tym nie myl sytuacji, w której ktoś po prostu jest w federacji od lat jako jej twarz, a ktoś wraca/pojawia się i robi swoisty powiew świeżości.


Oczywiscie, ale mowimy o prostej sytuacji - "wydarzenia sie wokol niego krecily". Dla mnie to dosc oczywiste.


Cytat: Ghostwriter
Natomiast całkowicie rozwalił mnie Twój tekst, że gdyby nie jego "przegrana", to być go nominował. Przecież Brock walczył w main evencie ER, a Tensai nawet nie powąchał na tym ppv ringu. Fakt, że Tensai wygrał z Jaśkiem na tygodniówce, to słaby kontrargument. Jak myślisz - kto wygrałby w pojedynku Tensai vs. Lesnar?


Dobrze, ze sie nie rozwodzilem na temat jego segmentu z Laurinaitisem :wink: Tak jak mowilem - win WWE za zburzenie momentum. Kto by wygral miedzy jednym a drugim? A jakie to ma znaczenie w kontekscie nominacji? To teraz mamy nominowac w kolko Jasia i Ortona? Bo kto by z nimi wygral :)

Poza tym, nie zawsze kieruje sie tym samym kryterium. Zwykle jedna nominacja idzie na tego, ktory faktycznie jakis postep robil - i zwykle staram sie przecisnac tu tych swiezakow pokroju Tensai, czy Otunga - a druga dla tego, ktory jakos sie odznaczyl storyline'owo - tutaj pojawia sie Brock, ale znowu ciosem ponizej pasa byloby pominiecie dobrego storyline'u Jericho-Punk. Postawilem na tego ostatniego, i tyle. Oczywiscie, zdarzaja sie miesiace, ze nie moge kierowac sie w ogole takimi regulami - szczegolnie TNA mi pola do popisu daje malo.
Roznica miedzy "nic nie wygrywajacym" Bryanem, a "nic nie wygrywajacym" Lesnarem jest taka, ze ten pierwszy byl na szczycie, po czym mimo druzgocacej porazki, nie dal sie z niego zepchnac - przy okazji przyklejal MNIE do monitora, gdy mial jakis segment. Wygrzebal sie z sytuacji, ktora zwykle sprawia, ze wrestler w hierarchii notuje systematycznie spadki. Brock natomiast byl powracajacym zawodnikiem, ktorzy zwykle dominuja, by odbudowac swoja pozycje, a prawda jest taka, ze momentum mu zepsuli. Jesli trzymac sie "przyklejenia do monitora", to o Lesnarze ciezko to powiedziec, bo jak wziac pod uwage slowa LeViathana - czlowieka, ktory Lesnara widzial praktycznie na ringu WWE po raz pierwszy - to jakos go w fotel nie wgniotl.
Strasznie boli widze brak Lesnara, ale jak przychodzi nagrywac RM i wybierac nominowanych, to nie ma kto :wink:


Cytat: N!KO
Pamietajcie, ze to sa tylko nominacje, i tyle - spoko, luzik. Przepchnal sie Tensai, tak jak miesiac temu przepchnal sie Otunga. Wszyscy mysleli, ze to zart, a ten zajal drugie - czy tam trzecie - miejsce za The Rockiem. Do tego zebral bardzo przyjemna pule glosow. Zawsze bede sie staral przepchnac w nominacjach jakas nowa postac, zebyscie nie wybierali w kolko tych samych - oczywiscie to nie jest argument na NIE dla Lesnara, ktory w kandydaturach sie pojawil - bo prawda jest taka, ze WWE w glownej mierze bedzie stawiac w kolko na tych samych, a tylko nieznaczny progres beda zaliczac Ci mniej wartosciowi. Grunt, zeby ten ich progres docenic.

napisane przez N!KO w dniu : 03-05-2012

Rozwalił mnie N!KO, na początku, ale do ku*wy nędzy w końcu ktoś powiedział prawdę. Jak można robić taką wioche na cały świat. Widać ze wiekszość ludzi potraktowała to głosowanie jak wielki żart, ale bez jaj, jak mozna wybrać coś takiego :shock:

napisane przez gregorq17mn261 w dniu : 03-05-2012


Cytat: N!KO

Kto by wygral miedzy jednym a drugim? A jakie to ma znaczenie w kontekscie nominacji? To teraz mamy nominowac w kolko Jasia i Ortona? Bo kto by z nimi wygral :)


Przecież to ty zastosowałeś kryteria wg których nominujesz, bo ktoś z kimś wygrał, a ktoś przegrał ("Brock przegrał z Januszem, to go nie nominuję") - co ja osobiście uważam za bezsens. Takie kryterium można stosować przy braku laku, a w minionym miesiącu jednak mieliśmy spośród kogo wybierać. Przytaczając ten argument po prostu... zniżyłem się do twojego poziomu. (Później zresztą edytowałem, ale mniejsza z tym) :)


Cytat: N!KO
Poza tym, nie zawsze kieruje sie tym samym kryterium. Zwykle jedna nominacja idzie na tego, ktory faktycznie jakis postep robil - i zwykle staram sie przecisnac tu tych swiezakow pokroju Tensai, czy Otunga - a druga dla tego, ktory jakos sie odznaczyl storyline'owo - tutaj pojawia sie Brock, ale znowu ciosem ponizej pasa byloby pominiecie dobrego storyline'u Jericho-Punk.


Nie przesadzałbym z tym storyline'm Jericho-Punk. On nie był dobry, ale średni. Był bodaj jeden naprawdę ciekawy segment z tym jak Y2J rozbił flachę na głowie Punka, a poza tym było tak sobie. Śmiem twierdzić, że storyline'owo o niebo ciekawszy był powrót Brocka. Rozumiem natomiast nominację dla CM Punka. Ja nie strącałbym Punka, żeby nominować Brocka. Ja właśnie strąciłbym Tensaia. Lord co prawda zaznaczył swoją obecność w show WWE i widać, że mają w stosunku do niego plany. Ale i tak była to druga liga wobec powrotu Brocka i wydarzeń z nim związanych. Zanim doszło do nagrania RM Brock masakrował Cenę, a ostatnio rozwalił Triple H. Pod względem storyline'owym i bookingu gość był pierwszoplanową postacią w WWE. Natomiast wobec Tensaia mają jakieś plany, pushują go, ale jego wielka chwila dopiero ma nadejść. Podejrzewam, że w przyszłym miesiącu jego kandydatura nie będzie sprawiała wątpliwości. Jak na razie jednak nie wystąpił na żadnym ppv, pushują go jak wielu innych zawodników, których gwiazda ma zabłysnąć pod kątem danego storyline'u/feudu, a później zgaśnie. W tym miesiącu sam bym nominował Tensaia (ewentualnie Cenę) - o ile nie fakt, że jego postać (i nie tylko jego) przysłonił Brock Lesnar.


Cytat: N!KO
Jesli trzymac sie "przyklejenia do monitora", to o Lesnarze ciezko to powiedziec, bo jak wziac pod uwage slowa LeViathana - czlowieka, ktory Lesnara widzial praktycznie na ringu WWE po raz pierwszy - to jakos go w fotel nie wgniotl.


Rozumiem, że Tensai Leviathana (i Ciebie) natomiast w ten fotel wgniótł... Chłopaki... Ja wiem, że jak mu chantowaliśmy "ninja" w Gdańsku to było zabawnie. Ale bez przesady z tą sympatią dla Lorda Katastrofy. Przy Lesnarze to on wypada po prostu blado.


Cytat: N!KO
Strasznie boli widze brak Lesnara, ale jak przychodzi nagrywac RM i wybierac nominowanych, to nie ma kto :wink:


Że nie ma chętnych do nominowanie, to nie znaczy, że ci, którzy się już zdecydują powinni robić to na odwal się.

Amen.

napisane przez Ghostwriter w dniu : 03-05-2012


Cytat: Ghostwriter

Przecież to ty zastosowałeś kryteria wg których nominujesz, bo ktoś z kimś wygrał, a ktoś przegrał


Tak, tylko, ze Ty to obrociles w jakis fantasy booking.


Cytat: Ghostwriter
Rozumiem, że Tensai Leviathana (i Ciebie) natomiast w ten fotel wgniótł... Chłopaki... Ja wiem, że jak mu chantowaliśmy "ninja" w Gdańsku to było zabawnie. Ale bez przesady z tą sympatią dla Lorda Katastrofy. Przy Lesnarze to on wypada po prostu blado.


A kto stwierdzil, ze lubi Tensaia. Apeluje o zapoznanie sie z cytatem wklejonym z innego tematu.
Zreszta, jak "Koko spoko" moze wygrac, to i JTG wcisniemy za miesiac. Tensai z powietrza sciagniety nie byl, a jakby byl tylko moim widzimisiem, to i tak by sie nie zalapal.


Cytat: Ghostwriter
Rozumiem, że Tensai Leviathana (i Ciebie) natomiast w ten fotel wgniótł...


Nie. Przynajmniej w moim swiecie nie wszystko jest czarne lub białe.


Cytat: Ghostwriter
Przytaczając ten argument po prostu... zniżyłem się do twojego poziomu.


Wow! Teraz bedziemy sie obrazac wzajemnie za to, ze nie ma Brocka? To juz podsune Ci argument, ze gdyby Jas nie wyciagnal łancucha, to Lesnar by wygral... bo chyba tylko tego mi tu zabraklo.

napisane przez N!KO w dniu : 03-05-2012

Ja za wyrażanie swojej opinii o tym "niefajnym" hymnie dostałem warna. Będę musiał wystosować specjalny list o równouprawnienie dla użytkowników z niższą rangą.

napisane przez maciejex w dniu : 03-05-2012


Cytat: maciejex95

Ja za wyrażanie swojej opinii o tym "niefajnym" hymnie dostałem warna. Będę musiał wystosować specjalny list o równouprawnienie dla użytkowników z niższą rangą.


Jest roznica miedzy rozmowa kumpli, ktora notabene jest taki Raport Miesiaca, a publicznym forum. Tez wypowiadalem sie na temat tej zacnej piesni w SB, ale wulgaryzmow tam sie wyzbylem, wiec list moglby sie nie przyjac.

napisane przez N!KO w dniu : 03-05-2012

od 1:11 do 3:20 padło(chyba) 19 wulgaryzmów ze strony N!KO. OMG:D dobrrrrry :twisted:
Ogólnie całość słuchało się bardzo dobrze;)

Jak N!KO się rozgada to ja pierd.... szczególnie końcówka :P cytując Ferdka Kiepskiego " Filozof zasrany" :D:D

napisane przez chudinho w dniu : 03-05-2012

Dobry odcinek, ale szkoda, że został nagrany w słabej jakości dźwiękowej. Fajnie, że poruszony został temat o TE. Trzymając się dalej tego tematu, ciekawy jestem kiedy będzie kolejny sezon. I mam nadzieję, że jeżeli by się on kiedykolwiek pojawił, to dadzą zwyciężyć komuś z potencjałem, a nie pomyłce. Co do Rybacka, to jest jednym z ulubieńców samego Vince'a, ale nim też był Drew McIntyre ''The Chosen One''. Więc jeśli niczego nie spieprzy, to pewnie dostanie solidny push jak Del Rio czy Sheamus, których właśnie on lubi wraz z HHH'ejczem. Miz na początku rzeczywiście wyglądał na mizernego gostka, bez przyszłości, kiedyś zapowiedział w jednym ze swoich speechy debiutującą Laylę. Ale teraz jest jednym z najlepszych na micu, w ringu stara się i coś według mnie potrafi. Akcje ma nie trudne do wykonania, a mimo to podobają się mi one. Szkoda, że nikt nie poruszył tego, że tancerka Claya również tam występowała i nawet nie potrafiła przewrotu w tył, a tańcząc przy boku Claya, wali szpagat. TNA nie oglądam, ale faktycznie, trudno było kogoś wytypować do listy zawodników na wrestlera kwietnia. Co do wytypowania Layli, to dobrze, że została akurat ona dodana do zawodników na w Kwietnia spośród pozostałych, przynajmniej ''uratowała'' nas od title reingu nudnej bliźniaczki. Chociaż i tak nikt div chyba nie ogląda (ja okazjonalnie), ale dobra. Clay kandydaturą... :? Za co? Za nudę? Czy za momma Clay? Dziwię się, że Clay w ogóle został wspomniany i na dodatek do kandydatury.

napisane przez 8693 w dniu : 04-05-2012

Trochę przesadzacie z tym pseudo hymnem. Ta piosenka jest tylko i wyłącznie zwycięzcą wewnętrznego konkursu TVP i nie jest oficjalnym theme songiem całego Euro, którym swoją drogą jest mdłe i słabe to coś. Poza tym przed trzema polskimi meczami na mistrzostwach puszczane będą trzy piosenki (za każdym razem inna), które zajęły trzy pierwsze miejsca w tym konkursie TVP, czyli koko koko, coś tam Libera i jeszcze coś tam innego. Wstydu przed Europą wcale nie będzie, bo widzowie spoza Polski prawdopodobnie w ogóle nie usłyszą koko koko. Trzeba też sobie zadać pytanie czy to w ogóle jest jakikolwiek wstyd, ale to inna kwestia.

Coś o AM napiszę jutro, gdy przesłucham całe.

napisane przez Bever w dniu : 04-05-2012

Mam nadzieję, że przed następnym odcinkiem Leviathan wypije Red Bulla i w końcu się obudzi :wink: . Uwaga: nie przyjmuję argumentu, że trudno się przebić, nawet z dopiskiem "zwłaszcza przez N!KO", bo akurat niektóre odcinki AM pokazują, że można z Nikodemem po prostu rozmawiać o ile... się mówi. W innym wypadku sam musi nawijać i ratować swój program, a potem wszyscy gadają, jak to on do głosu nie dopuszcza :wink: . Oczywiście nie mam niczego złego na myśli, po prostu więcej życia. People Power :D!

Nie będę pisał, jaki to dobry był ten odcinek itd., bo tak naprawdę odcinek jak odcinek. Wykonujecie swoją robotę na określonym poziomie i gdyby to był niski poziom, Raportu by już pewnie nie było. Kiedyś skarżyłem się na brak informacji z TNA (mimo mierności tej federacji, nie powinno się jej ignorować, bo zawsze jest coś, o czym można powiedzieć), ale tym razem było w porządku. Mnie akurat zakończenie walki Roode'a ze Stormem się podobało. Nominację dla Tensaia przeżyję (okej, pokonał Cenę, ale jednak nieczysto, a publiczność przyjęła go - powiedzmy - bez wielkiego entuzjazmu), sam postawiłbym na Lesnara. To prawda, że nic nie wygrał (nic, czyli jednej walki, bo tylko tyle ich miał), ale jednak impact związany z jego powrotem był wielki. Ludzie żyli tym, czy Cena weźmie rewanż na kolejnym Raw, czy Laurinaitis zerwie negocjacje, zdenerwowany absurdalnymi żądaniami Lesnara itd.

Swoją drogą, skoro pewne wątki z "reala" przenoszą się do audycji i np. Schoop będzie miał swój chicken show, to dlaczego nie wprowadzić do Raportu segmentu "Knokałt miesiąca" (żeby nie było nudno, nie dotyczyłby kobiet z TNA, ale najbardziej zaskakującego, tak zaskakującego, że aż knokałtującego, momentu danego miesiąca) :twisted: .

napisane przez SixKiller w dniu : 04-05-2012

Odcinek jak zwykle pozytywny. Ja zamiast Lorda wybrałbym Lesnara, ale każdy ma swoje zdanie na ten temat. Uważam, że sprawiedliwe dla Div było by gdyby co miesiąc nominować jedną WWE i jedną z TNA i tak wybrany byłby wrestler i wrestlerka miesiąca.
Również końcówka o naszej cudownej reprezentacji była dobra. Jedno tylko powiem o siedzącym na ławce w II Bundeslidze Matuszczyku czy nie lepszym wyborem byłby Radosław Majewski, który gra i strzela bramki na zapleczu Premier Leage.

Cytat: SixKiller

Mam nadzieję, że przed następnym odcinkiem Leviathan wypije Red Bulla i w końcu się obudzi :wink:

Podzielam zdanie SixKillera. Trudno się przebić w raporcie miesiąca sam tam debiutowałem, więc wiem jak to jest mimo wszystko Leviathan udzielał się bardzo rzadko. Oby w przyszłości poradził sobie śmielej.

napisane przez Jeffrey Nero w dniu : 04-05-2012

Reklama

Sondy

Obecnie najważniejsza walka WM 35 to? Brock Lesnar vs. Seth Rollins
Ronda Rousey vs. Becky Lynch vs. Charlotte Flair
Triple H vs. Batista

Komentarze i wyniki

Czat

Kontakt

Poznaj redakcję portalu.

Napisz do nas: redakcja@attitude.pl

Partner

plagiat

Reklamy