W ostatnich dniach pojawiła się cała masa spekulacji na temat grupy Bullet Club. Aktualne newsy podają, że WWE nie wykupiło praw do tej nazwy. Plotki te pojawiły się przez żart ze strony Pro Wrestling Tees, który następnie przechwycił także Rob Fenstein z RF Video.
Wrestling Observer podaje, że WWE jest bardzo zainteresowane promowaniem projektu o nazwie „Balor Club”. W takiej koszulce pojawia się aktualnie Finn Balor i jest ona podobna do oryginalnej koszulki Bullet Club. Nie każdy wie, że założycielem oraz pierwszy liderem tejże grupy był właśnie Irlandczyk, który w New Japan Pro Wrestling występował jako Prince Devitt.
Wczoraj Wrestling Observer poinformowało, że kolejnych dwóch „założycieli” Bullet Club może opuścić japońską federację oraz być może dołączyć do WWE. Są to były IWGP Intercontinental Champion, Bad Luck Fale, a także Tama Tonga. Warto wspomnieć, że w poniedziałek do grupy dołączył także ojciec Tongi czyli legenda WWF, King Haku.
Gdyby tak się stało to w Bullet Club zostałby tylko Kenny Omega, The Young Bucks, Yujiro Takahashi oraz Cody Hall. The Young Bucks udostępniło na twitterze zdjęcie z Kennym Omegą z podpisem #theElite
Remember the day it all started. This is going to get crazy. #theELITE pic.twitter.com/py1scJ4ViO
— The Young Bucks (@MattJackson13) styczeń 6, 2016
Shinsuke Nakamura gdy zawita do WWE to ma zostać główną twarzą promującą WWE Network właśnie w tym kraju. Wcześniej ta rola miała przypaść Hideo Itamiemu, który jednak przez ostatnią konuzję wypadł z akcji na wiele miesięcy.



Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.