Wczoraj pisaliśmy o planach WWE na WrestleManię. Ronda Rousey miałaby połączyć swoje siły z The Rockiem, by zmierzyć się ze Stephanie McMahon i Triple H’em. Jak doskonale wiadomo, The Rock robi karierę w Hollywood i federacji może być ciężko namówić go na występ. W takim wypadku Rousey będzie musiała znaleźć sobie innego partnera. Istnieją duże szanse, że będzie to Braun Strowman. Na Survivor Series doszło już do konfrontacji pomiędzy nim a The Game’em i WWE może pójść tym tropem.
Jeśli chodzi o Rondę Rousey, to federacja chciała, by jej występ pozostał w tajemnicy. Niewiele osób wiedziało o jej przybyciu do Filadelfii, nie została uwzględniona w planach produkcji i nie pokazała się nikomu w budynku aż do końca PPV. Od samego początku nie było brane pod uwagę, by była mistrzyni UFC wzięła udział w Royal Rumble Matchu, ponieważ WWE chce, by po raz pierwszy weszła do ringu dopiero na WrestleManii.
Na WrestleManii dojdzie też oczywiście do dwóch innych walk z udziałem kobiet. Mistrzynie będą bronić swoich tytułów, ale w związku z planami na walkę tag teamową Rousey nie zostanie pretendentką do żadnego z nich. WWE obecnie planuje, by Asuka walczyła z Charlotte, a Alexa Bliss z Nią Jax. Zawsze możemy także zobaczyć starcie Japonki z obecną mistrzynią Raw, ale federacja zbytnio nie chce na to postawić, ponieważ niedawno widzieliśmy walkę w takim zestawieniu i nie pozostawiła ona po sobie zbyt dobrego wrażenia.


Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.