Adnan Virk nie jest jedynym komentatorem, który w ostatnich dniach pożegnał się z WWE. Jak donosi portal „Fightful.com”, w czwartek federacja McMahonów zdecydowała o zakończeniu współpracy z Tomem Phillipsem.

32-letni announcer pracował w WWE od 2012 roku, zaliczając w międzyczasie praktycznie wszystkie stopnie korporacyjnej „drabiny”. Przeprowadzał wywiady na zapleczu, pełnił funkcję głównego komentatora NXT (przed erą Mauro Ranallo), NXT UK, Main Event, 205 Live, SmackDown oraz, w ostatnich miesiącach, Monday Night Raw. Z czerwoną tygodniówką pożegnał się w kwietniu tego roku, tuż przed WrestleManią. Na największej gali roku nie pojawił się, oficjalnie, z powodu zakażenia COVID-19.

***

Z WWE pożegnało się w ostatnich dniach również kilkudziesięciu pracowników zaplecza technicznego, w tym niemal połowa (!!!) pionu graficznego oraz ekipy odpowiedzialnej za prowadzenie firmowych kanałów na social media. Cięcia te, według oficjalnych komunikatów, spowodowane są „racjonalizacją kosztów”.

***

Dobra wiadomość dla (wszystkich trzech) fanów Brodusa Claya – niegdysiejszy Funkasaurus (a obecnie konserwatywny komentator polityczny) zapowiedział, iż 14 grudnia premierę mieć będzie napisana przezeń autobiografia: „Just Tyrus: A Memoir”.