WWE oficjalnie poinformowało o rozwiązaniu za porozumieniem stron umowy z Manuelem Oropezą, fanom wrestlingu znanym lepiej pod aliasem Andrade.
Zawodnik, przez lata występujący w meksykańskim Consejo Mundial de Lucha Libre (m.in. jako członek oryginalnego Los Ingobernables), podpisał kontrakt rozwojowy z federacją McMahonów w listopadzie 2015 r. Zdecydowanie największe sukcesy odnosił w latach 2017-2018, kiedy to przez niespełna pół roku dzierżył główny pas żółtej tygodniówki. Jego wygrane starcie z Johnnym Gargano stoczone podczas gali NXT TakeOver: Philadelphia w zgodnej opinii fanów uchodziło za jeden z najlepszych pojedynków roku.
W kwietniu 2018 Andrade (oraz jego wieloletni menadżer, Zelina Vega) przeniesieni zostali do „głównego” rosteru, gdzie pełnili rolę heelowych midcarderów. W listopadzie ubiegłego roku Vega została zwolniona z federacji w wyniku konfliktu dotyczącego praw zawodników do czerpania wpływów z działalności na platformach streamingowych. Po jej odejściu Andrade, mimo trwającego feudu z Angelem Garzą, zniknął z telewizji.
Odejście Andrade podsyciło plotki dotyczące przyszłości w WWE jego narzeczonej, Charlotte Flair. Na początku roku para próbowała zainteresować kreatywnych pomysłem połączenia ich w duet ekranowy, prośba ta została jednak odrzucona. W odpowiedzi Meksykanin złożył prośbę o rozwiązanie kontraktu – jak widać, została ona zaakceptowana.
Co ciekawe, 12-krotna mistrzyni kobiet zniknęła w ostatnich dniach z materiałów prasowych promujących zbliżającą się wielkimi krokami WrestleManię, na której zmierzyć miała się z Asuką.


Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.