WWE planowało zorganizować WrestleManię 37 w Hollywood, jednak przez pandemię pomysł ten musiał zostać odłożony i gala najprawdopodobniej odbędzie się w Tampie na Florydzie. W stanie tym będzie możliwość wypełnienia miejsc dla kibiców w 20%, więc to oznacza, że – wzorem nadchodzącego SuperBowl – na WrestleManii na 65-tysięcznym stadionie pojawi się około 13-15 tysięcy fanów. Nie jest to oczywiście potwierdzona informacja, bowiem wszystko szybko się zmienia, ale można przypuszczać, że mniej więcej tylu widzów obejrzy show z wysokości trybun.
Sporo osób zastanawia się, jaki jest plan na najbliższe miesiące dla Miza, który odebrał walizkę Money in the Bank Otisowi. Okazuje się, że takowego za bardzo nie ma i doszło do tego wydarzenia, ponieważ Vince McMahon chciał wprowadzić pewne odświeżenie do prowadzonych storyline’ów w trybie natychmiastowym.
W programie „The Bump” podsunięto pomysł „walki marzeń” pomiędzy Michelle McCool a Charlotte Flair. Obie panie entuzjastycznie podeszły do tego pomysłu i wcale nie można wykluczyć, że kiedyś do takiego starcia dojdzie.



Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.