Na Raw powrócił Brock Lesnar wraz z Paulem Heymanem, który stwierdził, że dla Lesnara nie ma w tym momencie godnego rywala w żadnym z rosterów, więc… weźmie on udział w Royal Rumble Matchu. Dodatkowo wejdzie do tej walki jako numer jeden. Mistrzostwo WWE nie będzie jednak na szali.

Do nietypowej sytuacji doszło po pojedynku AJ’a Stylesa z Akirą Tozawą. W wyniku braku komunikacji ochroniarze powalili na ziemię mężczyznę, który zmierzał do ringu. Człowiekiem tym okazał się być Ric Malone, mający wziąć udział w segmencie z Lashleyem oraz Laną. Ekipa odpowiadająca za ochronę nie wiedziała, że miał się on pojawić w tamtym momencie i omyłkowo wzięła go za intruza. W tym momencie rozpoczęła się przerwa reklamowa, a po niej segment doszedł normalnie do skutku.
Tuż przed walką wieczoru doszło do niespodziewanego powrotu Big Showa, który połączył siły z Samoa Joe i Kevinem Owensem przeciwko Sethowi Rollinsowi i Authors of Pain. Starcie przez dyskwalifikację wygrała pierwsza ekipa, która również wyszła zwycięsko z brawlu mającego miejsce po gongu.

Dawno niewidziany w ringu WWE John Cena zaprzeczył, jakoby jego kariera wrestlera dobiegła końca i ma nadzieję, że fani zawsze będą go kojarzyć z tej branży. Dodał, że nie może już występować tak często jak kiedyś ze względu na wiek i przy okazji zasugerował, że na tegorocznej WrestleManii może odegrać podobną rolę, co na poprzedniej, kiedy to ku zaskoczeniu wszystkich pojawił się w swoim starym gimmicku „Dr. Thuganomics”.


Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.