Po raz kolejny w ostatnich miesiącach bohaterem nieprzyjemnego incydentu stał się William Morrissey, fanom wrestlingu znany lepiej pod aliasami Colin Cassady, Big Cass oraz (obecnie używanym) CaZXL. Zawodnik, mający wziąć udział w gali federacji niezależnej WrestlePro odbywającej się w miejscowości Rahway w stanie New Jersey, został usunięty z hali przez lokalną policję po tym, jak wdał się w szatni w przepychankę z innymi wrestlerami. Na liście jego „wyczynów” z tego wieczora znaleźć można: spoliczkowanie Joeyego Janeli (na tle jego rzekomego konfliktu z Enzo „nZo” Amore sprzed kilku miesięcy), kłótnię z Danem Maffem, oskarżenie wszystkich obecnych na zapleczu o kradzież oraz naplucie w twarz promotora eventu, Pata Bucka. To ostatnie skończyło się konfrontacją siłową, z której zwycięsko wyszedł, bez większych problemów, weteran sceny niezależnej.

Nie wiadomo dokładnie, co stanowiło przyczynę ekstremalnie nieprofesjonalnego zachowania byłego zawodnika WWE, przypuszcza się jednak, iż w chwili zajścia znajdował się on pod wpływem alkoholu oraz środków psychotropowych.