Rano informowaliśmy o rozstaniu Johna Ceny i Nikki Belli. Osoba bliska parze postanowiła wypowiedzieć się w tej sprawie, oczywiście anonimowo. Z jej słów wynika, że Nikki jest załamana zerwaniem zaręczyn i ma złamane serce. John tak naprawdę nigdy się nie zmienił, zawsze stawiał siebie na pierwszym miejscu i w końcu stchórzył przez zbliżającym się ślubem. Nigdy też tak naprawdę nie chciał założyć z Nikki rodziny.
Cena w tej chwili ma przerwę od występów w ringu. Mówi się, że po powrocie może wyzwać Undertakera do walki rewanżowej. Pojawiły się także informacje, że kolejny pobyt Johna w WWE może być ostatnim. W federacji osiągnął już wszystko i ma coraz więcej zobowiązań poza nią. Przed nim jeszcze jeden duży cel – zdobycie mistrzostwa WWE po raz 17. Gdy tego dokona, będzie mógł zakończyć karierę. Wieści te opierają się głównie na spekulacjach i Cena może jeszcze występować w WWE przez wiele lat. Pewne jest za to, że nie będzie pojawiał się na galach regularnie.
Dzisiejsze Raw odbędzie się w Hartford. W mieście przebywa obecnie Drew McIntyre, co może oznaczać, że zasili wkrótce jeden z głównych brandów. Na miejscu obecna jest również większość gwiazd SmackDown, co ma pomóc w uniknięciu przecieków. McIntyre zmagał się ostatnio z kontuzją, ale jest już gotowy do powrotu.
Podobno WWE początkowo planowało inne zakończenie Mixed Tag Team Matchu na WrestleManii 34. Otóż Ronda Rousey miała doprowadzić do zwycięstwa swojej drużyny, zmuszając do poddania nie Stephanie McMahon, a Triple H’a. Federacja nie zdecydowała się na to rozwiązanie ze względów storyline’owych, a na Raw Rousey ponownie wykonała Armbar na Stephanie. Osoby na zapleczu były ponoć zachwycone umiejętnościami Rondy, jej ruchami, pracą stóp i mimiką.
Wielokrotnie pisaliśmy o kłótni Vince’a i Shane’a McMahonów z Brockiem Lesnarem po WrestleManii. Według najnowszych informacji cała akcja była workiem i zaplanowano ją, by wprowadzić w błąd portale z newsami. Skonfundowani byli również pracownicy federacji i pozostałe gwiazdy – większość z nich była przekonana, że Lesnar straci tytuł. Tak naprawdę Vince był niezadowolony jedynie ze spotu ze stołem komentatorskim, o czym poinformował Brocka.


Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.