Kilka miesięcy temu pojawiały się informacje, że w tegorocznej klasie Hall of Fame znajdzie się Bam Bam Bigelow, który zmarł w 2007 r. Zawodnik ten nigdy nie sięgnął po najważniejszy pas mistrzowski w WWE, ale ma na swoim koncie ECW Championship oraz był w walce wieczoru WrestleManii XI. Kilka lat spędził także w WCW.

Wiele osób zastanawiało się, dlaczego Bigelow finalnie nie znalazł się w tegorocznej klasie, ale wydaje się, że było to celowe zagranie ze strony oficjeli. W przyszłym roku WrestleMania odbędzie się w New Jersey, czyli rodzinnym stanie Bigelowa, więc wzbudzi to dużo większą reakcję wśród lokalnych fanów.