Bardzo możliwe, że po zakończeniu kontraktu z Impact Wrestling do WWE ponownie zawita Alberto Del Rio. Wielkim zwolennikiem powrotu zawodnika do federacji jest sam Vince McMahon, który go bardzo lubi. Co ciekawe, Alberto w ubiegłym tygodniu pojawił się w siedzibie WWE w Stamford, gdzie spotkał się także z McMahonem. Głównym powodem jego wizyty było jednak nakręcenie materiałów do kolejnego projektu organizacji związanego z Reyem Mysterio. Nie wiadomo więc, czy zostały poczynione jakieś konkretne ustalenia. Del Rio opuścił WWE w 2016 roku.
Chociaż jeszcze niedawno to The Revival typowano na rywali Sheamusa i Cesaro na WrestleManii, wydaje się, że sytuacja uległa zmianie. Dash i Dawson zostali pokonani przez The Bar na ostatnim Raw. Pojawiły się także informacje, że na największej gali roku mistrzowie zawalczą z zupełnie nowym tag teamem. Być może będzie to jakaś drużyna z NXT, ale wszystko wskazuje na to, że będą to dwie gwiazdy, które obecnie nie tworzą drużyny. Na razie nie pojawiło się więcej szczegółów, ale niektóre ze źródeł sugerują, że w tag team mogą zostać połączeni… Woken Matt Hardy i Bray Wyatt. Wtedy jednak do Ultimate Deletion musiałoby dojść jeszcze przed WrestleManią.
Jonathan Coachman został oskarżony o molestowanie seksualne. Była pracownica ESPN, Adrienne Lawrence złożyła pozew przeciwko stacji, a wśród osób w nim wymienionych znalazł się komentator Raw. Poszkodowanych jest ponoć więcej kobiet, a molestowanie w ESPN miało nie być zjawiskiem rzadkim. WWE nie zdecydowało się na razie na żadne radykalne kroki względem Coachmana. Federacja zapewniła jedynie, że do sprawy podchodzi bardzo poważnie i zamierza ją monitorować.
Na dzisiejsze SmackDown zapowiedziano trzy walki. AJ Styles zmierzy się z Dolphem Zigglerem, Randy Orton z Jinderem Mahalem, a Carmella z Becky Lynch. Prócz tego dojść ma do konfrontacji Charlotte Flair z Ruby Riott.
TONIGHT on #SDLive at 8/7c on @USA_Network, @HEELZiggler goes one-on-one with @WWE Champion @AJStylesOrg just five nights before #WWEFastlane! https://t.co/TDE52CB2bV
— WWE (@WWE) 6 marca 2018


Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.