Mimo że Vince McMahon zapewnił, iż jego obowiązki związane z XFL nie wpłyną na jego rolę w WWE, to wkrótce Triple H powinien zyskać większą władzę w federacji. Pierwsze kroki w tym kierunku zostały już poczynione, ponieważ The Game przejął pieczę nad 205 Live. Od tej pory show ma bardziej skupiać się na popisach zawodników w ringu, a nie na rozwoju ich postaci. Początkiem zmian jest turniej o mistrzostwo Cruiserweight.
Tye Dillinger zadebiutował na SmackDown w ubiegłym roku, ale od jakiegoś czasu bardzo rzadko pojawia się na ekranach. Powodem takiej decyzji jest ponoć fakt, że WWE za wszelką cenę chce uniknąć chantu „10”, co, jak wiadomo, może być trudne, gdy na arenie pojawi się Dillinger.
Tymczasem Baron Corbin nie pojawił się na ostatnim SmackDown z powodu zbyt dużego popu, jaki mógłby otrzymać. Gala odbywała się w Kansas City w Missouri, gdzie Corbin spędził sporą część swojego życia, studiując i grając w futbol. Obawy okazały się być podobno uzasadnione – Lone Wolf otrzymał jedną z najlepszych reakcji tego wieczoru w trakcie dark matchu.
Cały konflikt na linii Booker T – Corey Graves to podobno work. WWE chce, by publiczność zaczęła traktować Gravesa jako pełnokrwistego heela, Booker T natomiast może w ten sposób zyskać więcej słuchaczy swojego podcastu.
Uczestnicy Mixed Match Challenge zamieniają się twarzami 😉
![]()
![]()
![]()
![]()


Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.