Kilka godzin temu na zagranicznych portalach pojawiły się informacje, że oficjele WWE planują skrócić ring name Apollo Crewsowi. Członek Titus Worldwide od tej pory będzie się nazywał „Apollo”. W przeszłości sytuacja ta miała już miejsce kilka razy. Parę lat temu Cesaro musiał zrezygnować z imienia „Antonio”, Big E z „Langston”, a kilka miesięcy temu Elias porzucił swoje nazwisko „Samson”.
Roman Reigns nadal jest faworytem do wygrania Elimination Chamber Matchu, który wyłoni pretendenta do mistrzostwa Universal. Według bukmacherów nie jest to jednak aż tak oczywiste, jak jeszcze kilka dni temu. Wyraźnie zmalał kurs na Brauna Strowmana, który w ostatnich tygodniach jest zdecydowanie jedną z najważniejszych postaci na Raw. Wiele może się jednak zmienić do czasu niedzielnej gali.
Informowaliśmy już o tym, że WWE planuje wydłużyć gale PPV. Mniej ważne gale będą trwały 4 godziny, a najważniejsze eventy 5 lub więcej, jak to bywa w przypadku WrestleManii. Powodem takiej decyzji jest powrócenie do gal dla obu brandów. Przy tradycyjnych trzech godzinach nie byłoby szans na umieszczenie wszystkich tytułów mistrzowskich w karcie.
Finn Balor jest gotowy na dzisiejsze Raw:
The past…
The future…
The present…It’s all the same for @FinnBalor! #RAW #GauntletMatch #WWEChamber #RAW pic.twitter.com/8OIiRPwac0
— WWE (@WWE) 19 lutego 2018


Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.