Dzisiaj informowaliśmy o tym, że prawdopodobnie w styczniu nie odbędzie się pierwsza w historii walka kobiet na zasadach Royal Rumble Matchu. Kilkadziesiąt minut temu pojawiły się jednak informacje, że faktycznie pojedynek ten może mieć miejsce na styczniowym evencie. Co ciekawe, główną faworytką do zwycięstwa byłaby Ronda Rousey, która dzięki temu zagwarantuje sobie pojedynek z Charlotte na WrestleManii 34.
Nadal nie wiadomo, jak poważna jest kontuzja Drew McIntyre’a. Szkot przegrał tydzień temu tytuł mistrzowski NXT na gali TakeOver: WarGames i następnie miał szybko przenieść się do głównego rosteru. Obecnie oficjele oczekują na wyniki stanu zdrowia byłego mistrza Interkontynentalnego. Może on pauzować od miesiąca do dwóch, ale istnieje także możliwość, że wyleci z akcji nawet na pół roku. Mimo wszystko nie wróci on prawdopodobnie do złotego brandu, tylko automatycznie trafi na Raw lub SmackDown.
Jak wiadomo, nadal do telewizji nie powróciła grupa The Revival, bowiem Scott Dawson leczy uraz, którego doznał kilka miesięcy temu. Byli posiadacze tytułów drużynowych NXT Tag Team prawdopodobnie powrócą na Raw za mniej więcej 2-3 tygodnie. Nie wiadomo jednak, czy oficjele po ostatnich wydarzeniach nadal będą chcieli w nich tak inwestować, jak robili to dawniej.
Kto wpłynął na karierę TM61?


Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.