Po dłuższej przerwie pojawiły się nowe informacje dotyczące filmu o ostatnich dniach Chrisa Benoita (Crossface). Producentami będą Alex A. Ginzburg i Tony Lee, a producentami wykonawczymi Ram Getz i Matthew Randazzo. Jake Goldberger i Sarah Coulter napiszą scenariusz oparty na książce „Ring of Hell: The Story of Chris Benoit & the Fall of the Pro Wrestling Industry”.
Według Wrestling Observer Newsletter pierwotnie film miał być oparty na książce Irva Muchnicka, lecz finalnie obie strony nie doszły do porozumienia. Jak się okazuje, William Morris Endeavor, który był w otoczeniu osób tworzących dzieło, chciał, by poruszono w nim kwestię potencjalnego udziału Kevina Sullivana w tej tragedii. Ten sam człowiek proponował, by zająć się też kolejnym dziwnym zgonem w świecie wrestlingu. Chodzi o śmierć Eddiego Guerrero, która także mimo upływu lat wzbudza wiele kontrowersji. Gdyby tego było mało, miała powstać scena, w której Sullivan włamuje się do domu rodziny Benoit. Ostatecznie jednak film będzie oparty tylko na faktach.
Nadal nie wiadomo, kto zagra postać Chrisa Benoita. Pierwotnie w rolę tą miał się wcielić Michael Hall, lecz odrzucił tą propozycję, bo nie chciał grać tak kontrowersyjnej postaci. Spekulowało się, że w filmie pojawić się może Kellan Lutz lub Liam McIntyre, ale było to dość dawno i nie wiadomo, czy propozycje te są nadal aktualne.
WWE nie jest zwolennikiem pomysłu nakręcenia filmu o swoim byłym pracowniku. Federacja obawia się, że producenci mogą pokazać, że główną przyczyną tej tragedii było nadużywanie narkotyków i leków przez Kanadyjczyka.


Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.