Komentator Steve Corino został w trybie natychmiastowym zawieszony przez władze ROH. Jest to związane z wydarzeniami z wczorajszego odcinka Ring of Honor na Destination America.

Pojedynek No DQ pomiędzy Jayem Briscoe z Adamem Page zakończył się zwycięstwem pierwszego. BJ Whitmer chwilę po nim uderzył kulami Briscoe. Steve Corino wszedł na ring i wyprowadził cios pięścią prosto w twarz Whitmera. Corino pożegnał się z Kevinem Kelly i opuścił halę.

Od kilkunastu miesięcy w Ring of Honor obowiązuje zasada zero tolerancji. Wrestlerzy nie mogą atakować komentatorów oraz inny osób z obsługi gali. Działa to w obie strony. Natychmiast po wydarzeniach z ostatniego odcinka postanowiono zawiesić Corino i nie będzie mógł pojawiać się w telewizji. Nigel McGuinness zapowiedział, że decyzja o przyszłości komentatora zapadnie 23 października na tapingu telewizyjnym w Kalamazoo.

BJ i Steve nie darzyli sympatią do siebie. Whitmer wziął pod swoje skrzydła syna Corino, Colby, którego nastawiał przeciwko ojcu oraz zaczął wprowadzać go do świata wrestlingu. Metody stosowane przez Whitmera nie zawsze podobały się tacie.