Mick Foley umieścił na swoim profilu na facebooku wpis, w którym prosi Vince’a McMahona, żeby… nie zabijał postaci Romana Reignsa. Proponuje także, żeby feudem pomiędzy zwycięzcą Royal Rumble, a Brockiem Lesnerem zajął się Paul Heyman.
– Nie martwię się o tegoroczną Wrestlemanię. Mogę wyobrazić sobie wiele scenariuszy epickiej konfrontacji pomiędzy Romanem Reignsem i Brockiem Lesnarem. Moja sugestia do WWE co do tej walki jest taka, żeby stanęło obok, zdało się na wyobraźnię Paula Heymana i pozwoliło Lesnarowi oraz Reignsowi stworzyć tak ekscytujący pojedynek jak to jest tylko możliwe – stwierdził Foley.
Dalej Foley ponownie zaznacza, że nie martwi się o WrestleManię , ale niepokoi go sprawa Royal Rumble.
– Nie byłem zły po tegorocznym Royal Rumble. Zamiast tego byłem smutny. Byłem smutny, bo Royal Rumble przez tyle lat było jednym z wydarzeń w WWE, które dostarczało najwięcej rozrywki. Teraz istnieje groźba, że stanie się „po prostu kolejnym show” i pójdzie drogą, którą poszło kiedyś Survivor Series – stwierdza wrestler.
Mick napisał, że nie oglądał całości tegorocznego Royal Rumble, a tylko kilka minut podczas WWE Monday Night Raw. Dodał jednak, że nie musiał oglądać show, żeby dowiedzieć się jak było rozczarowujące. Widział bowiem fanów, którzy opuszczali arenę. Nie był to zachwycający widok. – Nie było radości w Filadelfii – podsumowuje Foley.
Dalej Foley tłumaczy, że nie chodzi o to, że nie wygrał żaden z faworytów publiczności. Chodzi o to jaką rolę odegrali i w jak bezceremonialny sposób zostali wyeliminowani. Ostrzega, że ludzie mogą w końcu zmęczyć się tym, że – pomimo ogromnego wsparcia dla swoich ulubieńców – ich głos jest ignorowany i z czasem mogą znaleźć sobie inne zainteresowanie i stać się „byłymi fanami WWE”.
– I jeszcze jedna sprawa. Słyszałem plotkę, że to Pan McMahon osobiście pisze przemówienia dla Romana Reignsa. Jeżeli to prawda, to zwracam się z prośbą do Pana McMahona. Drogi Vince, Proszę przestań – zabijasz tego biednego chłopaka! – kończy swoją odezwę Foley.
Fani wrestlingu zastanawiają się, czy rozmowa Daniela Bryana z jednym z pracowników WWE jest wyreżyserowana. Daniel Bryan rozmawiał z Renee Young, a po zakończeniu wywiadu zaczął dopytywać, czy fragment jego wypowiedzi na temat Romana Reignsa był w porządku. Był też pouczany na temat tego, żeby nie używać określenia „pro wrestler”, ale „WWE superstar”.

2
Pozostajemy jeszcze w temacie Daniela Bryana. Wcześniej pojawiły się informacje, że na WrestleManii 31 zobaczymy pojedynki: Daniel Bryan vs Dolph Ziggler oraz Bray Wyatt vs The Undertaker. Możliwe, że już na najbliższym RAW zobaczymy początki storyline’ów pod kątem wspomnianych walk na WrestleManii.
A propos jeszcze Daniela Bryana, to nasz „WWE superstar” spotkał się z oryginalnym „yesmanem”. Na zdjęciu Daniel Bryan i zawodnik UFC Diego Sanchez podczas live eventu w Albuquerque w Nowym Meksyku:

Rodzina The Ultimate Warriora też zrobiła sobie zdjęcia podczas wspomnianego show:

W jednym z wywiadów Seth Rollins powiedział, że nie ma nic przeciwko, żeby pewnego dnia stoczyć singlowy pojedynek z Triple H. Wrestler podziwia Triple H za wszystko co ten zrobił dla firmy przez ostatnie 20 lat i zapewnia, że Hunter bezgranicznie kocha WWE.
I na koniec kącik konesera:



Dzięki za newsy
W zasadzie to Foley poruszył dwie istotne kwestie - feud Reignsa z Lesnarem oraz spłycanie Big Four PPV (z których jedno już nie jest Big).
Mając w świadomości jak Heyman potrafi współpracować przy rozbudowywaniu postaci oraz przy ogólnym rozwoju zawodnika, powierzenie mu najważniejszego feudu tej WM-ki byłoby słusznym rozwiązaniem. W mojej opinii - jedynym słusznym rozwiązaniem. Ktoś może przyznać, że Winc już się wystrzelał ze swoich ślepaków i teraz jego pomysły na Romka mogą okazać się sukcesem... lecz to jest Road to Wrestlemania i nie ma co ryzykować. MekMenowi udał się motyw z Fandango, aczkolwiek był to feud ledwie low-cardowy (mimo udziału Y2J-a), a tu mówimy o jednym z bardziej kontrowersyjnych ME Wrestlemanii. Dwa miesiące to wystarczająco dużo by Heyman potrafił wymyślić jakieś rozwiązanie.
Foley odniósł się również do tego że Survivor Series straciło na wartości, a Royal Rumble może zmierzać w tym kierunku - osobiście w to nie wierzę, ponieważ sam RR Match generuje tak mocny element zaskoczenia, że sama ta walka sprzedaje PPV i, wg mnie, mało prawdopodobne jest że RR stanie się marginesem wśród PPV. Natomiast samo SS o ile straciło na wartości, tak jednak to właśnie na tej gali zdecydowano się na debiut Stinga, panuje przekonanie wśród oficjeli żeby akurat to PPV było galą "wielkich debiutów" więc jakkolwiek ta gala miewała się gorzej i była bliska zniknięcia z kalendarza, tak myślę że teraz może być tylko lepiej.
Świetne zdjęcie Evy Marie
Takim koneserem to ja mogę być
Więcej Evki, mniej Paige 
Żona Warriora zdradzała go z Sanchezem?
Co do Bryana to kto wie czy nie puścili tego specjalnie i to wszystko nie zaczyna się powoli wiążać z tym co HHH powie na RAW - w sumie może on powiedzieć jakąś pierdołe... ale kto wie czy na WM nie dostaniemy jakiegoś potężnego storyline'u z łamaniem kayfabe itd. (w końcu Sting może powiedzić, że HHH zmusza wrestlerów do nagrywania wcześniej wypowiedzi ... a przecież Wrestling jest Real! Damn Real!)
Naprawdę, jeśli to nie story z DB to nic tylko się śmiać. Po raz kolejny widać, że WWE to ROZRYWKA. ,,Nie mów na niego pro wrestler, mów na niego gwiazda". Cholera, to już jest żenujące (nie pisac mi tu, że chodziło o pocisk na Romana, że nie jest godny miana pro wrestler) ...
To nie jest żaden storyline. WWE po prostu popełniło błąd podczas edytowania powtórki RAW, dla tego na żywo w poniedziałek tego nie było.
Bardzo dobry, choć mało realny moim zdaniem pomysł - 'zostawmy pole do popisu Heymanowi, skoro my nie potrafimy sprzedać walki wieczoru WM'. Dam sobie rękę uciąć, że Paul przy bookingu walki o tytuł na RR też maczał paluchy
Filmik z Bryanem usunięty z YT - można było zobaczyć ten moment na RAW, czy to jakieś insiderskie wideo?
Btw. Daniel vs Wyatt na WMce? To już wolę Sheamusa.
Myślę, że walka Setha z Hunterem moglaby być showstealerem (rym niezamierzony).
A więc tak wygląda Ewka "po tuningu"
Podobno też sam Heyman miał duży wpływ prży bookowaniu Best vs Beast z Summerslam 2013.
Dla tych, którzy nie zdążyli na YT: Daniel Bryan Outtake
Heyman, kończ waść wstydu oszczędź !
Dzięki za newsy.
Co do przejęcia pałeczki w feudzie Reigns - Lesnar przez Heymana, to jestem na nie. Głównie dlatego, że to kreatywni nie pozwolą mu rozwinąć skrzydeł.
Jeżeli chodzi o RR, to rzeczywiście smutne jest to, że WWE z jednego z najważniejszych show PPV robi chałę. Mam nadzieję, że zeszłoroczne SS nie było "wypadkiem przy pracy" i kolejne RR będzie już błyszczało.
Natomiast w sytuacji z Bryanem, to ludzie z WWE zaliczyli ewidentną wpadkę.