Okazuje się, że Titus O’Neil miał podczas Royal Rumble Matchu pobić niechlubny rekord Santino Marelli i wypaść z ringu po niecałej sekundzie. Ostatecznie, przebywał on w ringu przez cztery sekundy. Stało się tak przez złą współprace Titusa z Deanem Ambrosem oraz Romanem Reignsem.

Ciekawie dzieje się z Rusevem. Bułgar po wczorajszej gali skierował na Twitterze wiadomość do The Rocka pisząc, żeby ten nie wchodził mu więcej w drogę, bowiem skończy to się bardzo źle. Walka reprezentanta Rosji z Rockiem na Wrestlemanii jest mało prawdopodobna. Można dojść do takiego wniosku po wczorajszej gali, gdy to na zapleczu doszło do konfliktu między nim a Johnem Ceną.

Według F4WOnline nie ma żadnych szans na to, aby Daniel Bryan dołączył do main eventu tegorocznej Wrestlemanii. Podobno Vince McMahon jest nawet przeciwny aby Danielson toczył ponownie jakikolwiek triple threat match. Nie chce bowiem powtarzać sytuacji z tamtego roku.

Adam Pearce, który w przeszłości był m.in. mistrzem PWG, podpisał kontrakt z WWE. Wrestler ten ma być trenerem w Performance Center.

Spoiler

W wywiadzie po gali The Rock powiedział, że przyjechał do Filadelfii, żeby wesprzeć rodzinę. Roman Reigns stwierdził natomiast, że jego jedynym celem jest zostanie mistrzem na Wrestlemanii.

Urodziny obchodził wczoraj Animal. Jutro za to, solenizantem będzie Sheamus. Redakcja Attitude życzy wszystkiego dobrego.

Na koniec dnia… Brooke Adams:

Spoiler