Na Royal Rumble możemy być świadkami kilku niespodzianek. Podczas Royal Rumble Matchu najprawdopodobniej swoje powroty do ringu zaliczą Randy Orton, Bo Dallas i Diamond Dallas Page.
The Rock jest obecny w Filadelfii, o czym poinformował na swoim koncie na Instagramie. Możliwe, że pojawi się on również podczas dzisiejszego PPV.

Sting powinien pojawić się podczas gali i mieć czynny udział w starciu o główny pas federacji. Ma to skutkować podbudowaniem napięcia między Stingiem a Triple H’em, których walka jest przewidywana w przyszłości.
Kreatywni dopuszczają możliwość przeprowadzenia face-turnu Brocka Lesnara, który miałby nastąpić w niedługim czasie. Wpływ na to mogą mieć wydarzenia z nadchodzącego Triple Threatu.
Wiadomości o powrocie Dudley Boyz do WWE przy okazji Royal Rumble ucichły. Występ Raya i Devona stał się więc bardzo niepewny.
Nie należy spodziewać się również obecności Sheamusa na gali.
Na zapleczu podjęto ponoć decyzję, że jednym z dwóch reprezentantów NXT podczas Royal Rumble Matchu będzie obecny mistrz rozwojówki, Sami Zayn. Nie wiadomo, któremu z żółtodziobów przyznane zostanie drugie przysługujące miejsce.
Fani obecni na ostatnim live evencie NXT informują, że kontuzji podczas niego mógł doznać Finn Balor. Balor źle przyjął hurricanranę i nieprawidłowo wylądował na nodze. Walka, w której brał udział, została szybko zakończona, a gwiazda rozwojówki opuściła ring „na jednej nodze” i udała się na zaplecze przy asyście lekarzy. W pojedynku tym Adrian Neville pokonał Finna Balora i Hideo Itamiego w Triple Threat Matchu.
Diva WWE Layla odniosła się na Instagramie do informacji o swojej operacji. Przyznała, że nie ma ona niczego wspólnego z występami w ringu i jest to sprawa osobista.
Wczoraj z federacją McMahonów pożegnał się 3-krotny mistrz tag teamowy, Justin Gabriel. Na razie nieznane są powody tej decyzji.
Wyniki live eventu WWE z East Rutherford, NJ (24.01)
Darren Young pok. Tysona Kidda
Rusev pok. Ericka Rowana (US Title Match)
Chris Jericho pok. Cesaro
Roman Reigns i Dean Ambrose pok. Braya Wyatta i Big Showa
Natalya i Paige pok. Alicię Fox i Cameron
Ryback pok. Kane’a
John Cena pok. Setha Rollinsa (Steel Cage Match)
Paige w drodze do Filadelfii



Ale mi niespodzianki. Mam nadzieję, że jednak jak co roku powróci ktoś, kto jednak nie dostawał na to dużo szansy. Od dłuższego czasu marzę by usłyszeć halo! if you hear me? Choć prawdopodobne to wielce nie jest
Ucichło coś też ostatnio o Benjaminie czy Rileyou. Rvdiego czy Y2j też za bardzo widzieć już nie chcę -lekki przesyt. Liczę , ze jednak Dudleysi się pojawią. Można byłoby ich powrót podczepić pod story z Ascesnion. Nie narzekałbym na inne niespodzianki w postaci legend ecw. Szkoda, że Vince tak szybko z tego pomysłu zrezygnował.
Lesnar facem? Why not.
Ciekaw jestem czy Authority będzie tak chamskie i na przykład zaserwuje nam z nr 30 Tryplaka
Po fatalnej zeszłorocznej gali, na to rr się zbytnio nie napalam, ale z drugiej strony wiem , że gorzej być nie może.
RR oglądnę, ale się nie napalam. Na Sheltona nie ma co liczyć, chyba jeszcze ma kontrakt z NJPW i sobie calkiem nieźle radzi. Team 3D mile widziany, ale tylko do WM, gdzie stoczyliby pożegnalną walkę. W TNA było widać, że w ringu są slabi i to bardzo. Za majkiem Bubba jeszcze by dał radę, ale w main streamie już nie ma na nich miejsca. Tylko praca za kulisami. Hardy, Morrison i inni to tylko wymysł fanów, nie ma szans na ich powroty. A jeśi Dallas ma być ,,schocker momentem" to może być zabawnie
Oj zabawnie
Już widzę jak Filadelfia miło przyjmuje Dallasa.
I bolive that Bo will be dead.
Jakoś ciężko byłoby mi się oglądało Lesnara jako tego "dobrego". Niech zostanie tak jak jest. Niech gnoi i tych dobrych i tych złych.
Czekam na więcej informacji o Balorze. Mam nadzieję ,że to nic poważnego.
Justin Gabriel chyba lepiej już na tym wyjdzie. WWE nie miało na niego pomysłu i obie strony wyjdą na tym lepiej.
Po ostatnich wydarzeniach nie mogę nie ulec wrażeniu, że faceturn Lesnara to już niemal pewna sprawa. Lesnar zaczyna fikać do Authority, a ciężar feudu o złoto przeniósł się z dwójki Cena vs. Lesnar na Lesnar vs. Seth. Osobiście mam nadzieje, że Kreatywni zrezygnują z tego pomysłu. Gość przerywa streak Takera, później jedzie jak ze szmatą z największą gwiazdą federacji, jest prawdziwym badassem i aż się prosi, żeby dupę sprał mu jakiś inny wypromowany face federacji Vince'a McMahona. Jak dla mnie faceturn w tym momencie, to marnowanie potencjału Lesnara Bestii. Trochę obawiam się tego, że ewentualny faceturn ma związek z tym, że Brock jednak zachowa złoto na WM-ce (dogadał się z McMahonem w sprawie przedłużenia kontraktu). W tym momencie mamy zawodnika, który rzadko kiedy pojawia się w WWE, a cały aktywny roster to banda kolesi, którzy mogą mu naskoczyć. Myślę też, że złoto powinno wrócić na tygodniówki. OK, obecnie dla dobra storyline'u nie wygląda to źle. Ale nie wyobrażam sobie, żeby po WM-ce nadal jechano na mistrzu, który gdzieś tam jest. Nawet jeżeli tym mistrzem jest Lesnar. Trzeba myśleć o promocji wrestlerów z aktywnego rosteru.
Nie wierze, że WWE chce zrobić z Lesnara face'a... Przecież to będzie wielki bullshit. Taki gość powinien być cały czas heelem, ale po co? #Logikawuwue
Lesnar pasuje na face'a, kiedyś już przecież nim był i spisywał się całkiem dobrze. Tylko że musi on dostać bardzo dobrego oponenta, zwłaszcza mikrofonowo. Idealnie tutaj pasuje Rollins z Heymanem który by zdradził bestie. Kiedys z Anglem to wyszło wiec pewnie teraz znowu byłby sukces
Przykład Face'owego Brocka.
arkao - KIEDYŚ. Wtedy był zupełnie inny wrestling i zupełnie inni zawodnicy czyt. dużo lepsi. w RA w zasadzie co by CT nie zrobiło wyszło by na plus, ponieważ takie były czasy i taka polityka WWE> Teraz face'owy Brock to bedzie nieporozumienie, takie moje zdanie, ale ja mnie to nie interesuje, i tak tylko RR i WM z WW oglądnę, więc róbta co chceta
Tutaj nie chodzi o to, czy Lesnar jest fajny czy zły jako face. Jeżeli jest kozakiem jako heel, to tym bardziej będzie nim jako face. Tutaj chodzi o story, które od dłuższego czasu jest tworzone przez WWE, tutaj chodzi o przerwany streak Undertakera i to co można jeszcze z tego faktu wycisnąć. Tutaj chodzi o Lesnara, który nie ma szacunku dla legend i który może stanąć naprzeciwko Hogana i powiedzieć "Koniec imprezki dziadku!" w dniu jego urodzin. Ja osobiście wolę oglądać takie coś niż Lesnara walczącego z Authority czy jakimś tam heelem WWE. Ale oczywiście każdy może sądzić co chce na ten temat.
arkao - KIEDYŚ. Wtedy był zupełnie inny wrestling i zupełnie inni zawodnicy czyt. dużo lepsi. w RA w zasadzie co by CT nie zrobiło wyszło by na plus, ponieważ takie były czasy i taka polityka WWE> Teraz face'owy Brock to bedzie nieporozumienie, takie moje zdanie, ale ja mnie to nie interesuje, i tak tylko RR i WM z WW oglądnę, więc róbta co chceta
Ja tam bardziej nakręcam się na RR Match. Uruchomi się potrójny mark mode przy DDP, Sami Zaynie czy Dudley Boyz.
Słyszałem, że The Rock jest w Phila dzisiaj i kto wie, może zobaczymy go na WM? Ale z kim miałby walczyć? Może z Ceną, dawno nie walczyli
Gdy przeczytałem tego newsa to pierwszą myślą jaka przeszła mi przez głowę było - ściągnęli go na jakiś segment podczas gali, a może i na świętowanie z kuzynkiem na koniec RR.
Rzeczywiście te powroty nie są jakieś powalające mam nadzieje, że chociaż Sandman się pojawi lub jakaś inna gwiazda ECW. Kolejny powrót Jericho jest mi zbędny tak samo powrót Bo Dallas. DDP Jeszcze, Jeszcze. Orton Standard wiadomo w tym roku powroty nie będą aż tak elektryzujące bardziej wszyscy będą wyczekiwać wygranej. Ucieszyłbym się jakby tak niespodziewanie Undertaker powrócił (choć jest to mało prawdopodobne).
Mam cichą nadzieje, że Sting pojawi się w RR Matchu. Być może przeszkodzi Authority w sumie sam nie wiem. Ale jakąś rolę z pewnością odegra. Już niemal pewniak Triple H vs Sting na WrestleManii XXXI.
Co do Face Turnu Brocka Lesnara. Po pierwsze Rollins musiałby zgarnąć złoto i przyznam jest to dość możliwe. Tutaj też wchodzi w grę kontrakt, jeżeli Brock go przedłużył, to pozostanie Heel'em zatrzymując przy sobie pas, jeśli go nie przedłużył straci pas i rozpocznie program z Heel'owym Rollins'em o pas. Nawet przewiduje wygraną Brocka w RR Matchu kto wie jak, to rozpisali kreatywni.
Jak przeczytałem newsy o The Rocku, że jest obecny w tym samym mieście, gdzie odbywa się RR. To sobie pomyślałem, czy nie lepiej z organizować walkę The Rock vs Lesnar, jeśli Lesnar przegra odchodzi z WWE? To głupie, by nie było jakoś trzeba zatrzymać tą niesamowitą passę Lesnara, a Rock, by się do tego nawet nadawał lepsze, to niż mają walczyć ze sobą o pas.
Jednak Zyan reprezentantem NXT na RR? Miejmy nadzieje, że wyjdzie mu, to na dobre.
Dobry omysł. W walce o pas Rollins przypina Cenę i jest mistrzem. Brock przegrywa przez Rocka i ich walka na WM. Rock wygra (jest zawodnikiem, który jes baardzo wiarygodny) i Brock odchodzi. I Brock nie przegra z jakimś Romanem, tylko z legendą, ktora jest wiarygodna jak mało kto
A co jeśli Rocky pojawi się na gali, weźmie udział w RR matchu i wyeliminuje Romka? Albo chociaż pojawi się gdzieś koło ringu i pomoże komuś wyeliminować go? Reigns zajął by się do Fast Lane Showem, a na WM Rock vs Reigns, gdzie wygrywa ten drugi i przejmuje pałeczkę w rodzinie Anoa. Pokonał kogoś ważnego na Wrestlemanii i nie wygrał RR matchu - wszyscy szczęśliwi
.
A co do powrotów w Royal Rumble matchu - Orton, Dallas to pewniaki. Na Rudego nie ma co liczyć. Y2J może się pojawić, a co do legend to ciężko powiedzieć. RVD? Być może. 3D? Wątpie, ale mam cichą nadzieję, że powrócą. Sandman? Nie. Według mnie to DDP, NAO, Nash, Booker i być może JBL zaliczą udział w RR matchu, na coś więcej nie ma co liczyć.
Rozśmieszyła mnie wiadomość o możliwym turnie Lesnara. Jestem na nie i tutaj po większości podzielam opinię Ghosta.
Co do Rocka, to nawet jeżeli pojawi się na RR nie liczcie na jego udział jako zawodnika. Najpewniejszy wydaje się jakiś segment, mniej pewne wmieszanie się w jakąś walkę. Dwayne ma za dużo zobowiązań i jak ma być na WM, to nie w tym roku.
Rock się pojawi tylko w jakimś segmencie na backstage'u po to by wesprzeć kuzyna Romana Reignsa i życzyć mu powodzenia w turnieju.
Randy ma szansę na wygraną w RR matchu. Choć widziałbym go w walce o pas WHC, w której przeszkodziłby Syfowi Rollinsowi. To doprowadziłoby do walki na WM.
W sumie Rock vs Brock nie jest wcale takie niemożliwe
Choć bardziej prawdopodobne jest to co Kejrol pisze - backstage segment z Romualdem.
Raczej na pewno dostaniemy HHH vs Sting. Karta na WM się powoli kształtuje.
Lesnar na pewno nie przejdzie faceturnu. Plotki.
Sheamusa nie skreślałbym. Nasz "ulubiony" rudzielec zawsze może zaskoczyć.
Layla przechodzi operacje. W sumie ostatnio są modne zabiegi "odbudowy" błony dziewiczej, więc może...
Co do Paige (<3), mam nadzieję że taki zabieg nie jest jej jeszcze potrzebny.
Przecież wiadomo po co sie pojawi Rock ehh....
Wyzwie CR7 na pojedynek,a zwyciezca bierze Irine
We wczorajszym meczu Ronaldo potrenował uderzenia i kopnięcia na zawodnikach Cordoby przed walka....Przecież to oczywiste
A stypulacja ? Kto lepiej nurkuje ?
Fucks count anywhere match
Po walce oczekuje live sex celebration
Obstawiam, że The Rock > Cristiano Ronaldo.
W tym roku tylko trzech wrestlerów biorę pod uwagę jako zwycięzców RR Matchu: Roman Reigns, Daniel Bryan i Randy Orton. Ewentualnie dodałbym Ambrose'a, ale tylko wtedy gdy a) Rollins wygrałby wcześniej złoto; b) zwyciężył by turniej wraz z Romanem i na WM mamy triple treat o pas trzech Tarczowników.
Jeżeli The Rock pojawi się tylko po to, żeby wygłosić jakieś promo, to jest mi on zbędny podczas tego Pay-Per-View. Liczę na to, że chociaż on jakoś wpląta się we walkę o pas w sumie nie obraziłbym się jakby rzucił wyzwanie Lesnar'owi lepsze, to niż Romek w Main Evencie. A jeżeli już na prawdę chcą tak bardzo tej walki Romka z Lesnar'em, to innej opcji nie widzę jak The Rock sędzia specjalny we walce wieczoru na Wm XXXI:)
Hmm, mówiono o dwójce z NXT, skoro zatwierdzili Samiego to może tym drugim będzie Owens, który go wyeliminuje budując walkę na NXT specjalu? Zapraszam do dyskusji.
Nie, nie, nie to nie czas na Steen'a to za wcześnie. Co dopiero zadebiutował w NXT to już by miał wylądować w RR Matchu? Nie, nie to za wcześnie. Kalisto i Zyan lub Nevile to pewniak moim zdaniem
Pewniakiem jest Zayn, którego wypuszczą, promując nie tylko special, ale i całe NXT. Mistrz rozwojówki na gali wielkiej czwórki to poważny kop do przodu. Owens? Jeśli chcą bardziej wypromować TakeOver, to tak. Ale bardziej nastawiałbym się na Kalisto, który ma bliżej do głównego rosteru. Dodając potrzebę luchadora z umiejętnościami w MR, występ Del Sola jest najbardziej prawdopodobny.