W trakcie niedawnej wizyty w Performance Center, Triple H bardzo przekonał się do Dylana Mike’a, który obok Kevina Steena jest obecnie jego faworytem w NXT i poświęcane jest mu trochę więcej czasu niż innym.
Przy okazji po raz kolejny były ponoć problemy z Billem DeMott, który znany jest z tego, że nie unika kontrowersji i nie raz był już upominany przez oficjeli. DeMott jest obecnie na notowanym i jeśli wystąpią z nim kolejne problemy, to może stracić pracę w WWE.
Colt Cabana w rozmowie z „The Miami Herald” odniósł się nieco do sytuacji CM Punka. Colt nie chciał rozwijać tematu, ale powiedział, że cieszy się, bo w końcu widzi swojego przyjaciela naprawdę szczęśliwego i wszystko układa mu się znakomicie. Zaznaczył jednak, że nie zamierza wypowiadać żadnych komentarzy w imieniu Punka, bo ten zrobi to, gdy będzie miał na to ochotę.
Co do sequela „Scooby Doo” o którym informował Michcio, to obok postaci Hulka Hogana ma się też pojawić „American Dream” Dusty Rhodes.
Po walce wieczoru wczorajszego live eventu WWE w Glasgow w Szkocji, Chris Jericho bardzo pochwalił Deana Ambrose’a, mówiąc, że co kilka lat w WWE pojawia się nowa wielka gwiazda i taką właśnie jest Dean. Panowie zakończyli event udając grę na gitarze przy wykorzystaniu krzesełka i kijka do kendo 🙂
I jeszcze nowe selfie od Michelle McCool:



Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.