Informowałem już, że decyzja o takim, a nie innym rozpisaniu Johna Ceny na poprzednim Raw, była podjęta przez Vince’a McMahona. Wiele osób na zapleczu było niezadowolonych z tego, że w ten sposób „pogrzebane” zostanie Wyatt Family, które ostatnio nieco się odbudowało po kryzysie jaki dopadł Bray’a podczas feudu z Ceną. Problem był taki, że nikt nie widział za bardzo jakiegoś zastępstwa na dobrym poziomie. Kane był zajęty Romanem Reignsem, a Randy Orton dostał wolne, z kolei za Wyattem przemawiało to, że niedawno miał on konflikt z Ceną.
Tym samym znów wyszły na jaw kłopoty z rosterem, w którym brakuje prawdziwie znaczących zawodników, którzy mieliby status Main Eventowy, albo chociaż bliski takiemu. Ponoć wściekły był na to sam McMahon, który uświadomił sobie, że WWE ma obecnie spory problem z kreowaniem dużych gwiazd.
Podczas sobotniego Live Eventu NXT w Palatka, na Florydzie, kontuzji doznał Solomon Crowe. Stało się to podczas walki Tag Teamowej: Crowe & Kalisto vs. The Ascension. Solomon wykonał Flying Headscissors na Viktorze, ale niebezpiecznie upadł na matę i przez chwilę się nie poruszał. Ostatecznie zjawili się trenerzy, którzy pomogli mu udać się na zaplecze, ale Crowe trzymał się za nogę.
Crowe poinformował na Twitterze, że uszkodził kość piszczelową. Na razie nie znamy szczegółów, więc ciężko ocenić jak długo będzie pauzował. Warto dodać, że zawodnik obchodzi dzisiaj (1 września) 27 urodziny, zatem nie jest to chyba najlepszy prezent urodzinowy jaki dostał w swoim życiu.
Sinn Bodhi poinformował wczoraj, że Jake Roberts został poddany zabiegowi bronchoskopii, podczas którego usunięto flegmę i inne wydzieliny zalegające w jego płucach. Dzięki temu Jake lepiej oddycha, choć wciąż potrzebny jest mu respirator. Dobrym znakiem jest to, że gdy Roberts „budzi” się z otumanienia związanego z lekami uspokajającymi, to opowiada masę żartów i zagaduje pielęgniarki, czyli zachowuje się tak jak prawdziwy Jake. W poniedziałek lub wtorek lekarze przeprowadzą badania by sprawdzić jak dobrze Roberts może oddychać bez respiratora i dopiero wtedy zapadną decyzje co do dalszego działania.
Po raz pierwszy od SummerSlam, Zeb Colter napisał coś na Twitterze, informując, że absencja nieco się przedłużyła, ale teraz powraca. Wszystko wskazuje zatem na to, że Zeb wystąpi już na dzisiejszym Raw.
Wczoraj Ricardo Rodriguez stoczył pierwszy pojedynek po WWE, dla Team Vision Dojo w Orlando. Dostał on pseudonim Chimaera i wystąpił w masce.
Podczas wakacji na Hawajach, Eden podjęła „Ice Bucket Challenge”. Okazuje się, że pobyt Cody’ego Rhodesa i Eden na Hawajach, to zarazem opóźniona podróż poślubna, jako że wcześniej małżeństwo nie miało okazji nigdzie się wybrać ze względu na napięty grafik pracy w WWE.
Nikki Bella prezentuje muskuły:



Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.