To był rok 2002. Jeff Jarrett założył nową federację pod nazwą TNA, która miała nawiązać walkę z potentatem na skalę światową WWE. Mamy końcówkę 2014 roku i wiemy, że TNA nie było wstanie tej walki nawiązać, ale przez te wszystkie lata została zbudowana grupa stałych odbiorców, którzy gdyby TNA upadło poczułoby pustkę. Zatem czy rzeczywiście jest możliwość, że federacja Dixie Carter zniknie z mapy światowego wrestlingu?

Rozważania na ten temat przeczytacie w felietonie autorstwa Jeffrey Nero.
https://www.wrestling.pl/czy-zbliza-sie-upadek-tna.html