Newspack zawiera otwarty spoiler z wczorajszej gali Bellator MMA.
Wiemy już na pewno, że Bound for Glory, które odbędzie się 12 października w Tokio, nie będzie transmitowane na żywo na terenie Stanów Zjednoczonych. Wszystko przez różne strefy czasowe. Gala rozpocznie się o 18 czasu miejscowego, czyli o 16 czasu wschodniego. W związku z tym pierwsza emisja BFG w USA będzie miała miejsce z 4-godzinnym opóźnieniem, o 20 czasu wschodniego.
Wczoraj TNA Heavyweight Champion, Bobby Lashley, powrócił do walk MMA na gali Bellator. Lashley w dominującym stylu pokonał Josha Burnsa, którego ostatecznie poddał w drugiej rundzie poprzez Rear Naked Choke.
Lashley przyznał, że od razu zabiera się za dalsze treningi i czekają na niego kolejne walki w MMA. W chwili obecnej jego rekord to 11-2.
Dobre wieści odnośnie oglądalności ostatniego Impact Wrestling, która wyniosła 1.095 miliona widzów. To lepszy wynik niż 928 tysiące widzów z ubiegłego tygodnia i tym samym najwyższa oglądalność odkąd IW przeniosło się na środy. Można stwierdzić, że TNA powoli powraca do normy, bo ostatni czwartkowy Impact oglądało 1.126 miliona widzów.
Mike Johnson z PWInsidera, który od lat ma wiele kontaktów i powiązań w szatni TNA, ostatnio dość pesymistycznie wypowiedział się na temat przyszłości federacji: Na chwilę obecną, obawiam się, że TNA wypada z biznesu. I mówię to już teraz. Ale wiecie co, jeśli tak się stanie, to będę mógł unieść swoją prawą rękę w sądzie, a drugą położyć na Biblii i powiedzieć, że zaserwowali nam najlepszy produkt jakim mogli się z nami pożegnać, ponieważ szczerze wierzę, że TNA zapewnia nam najlepszy produkt w kwestii bookingu, na jaki ich stać przy tym budżecie i tych zasobach.
The Hardys zapowiadają niedzielne tapingi TNA w Crown Coliseum w Fayetteville:
Wobec wielu zwolnień w dziale sprzedaży TNA, obecnie promowaniem produktów ze sklepu TNA zajmuje się Jeremy Borash:
Jak widać Taryn Terrell się nie obija i ciężko trenuje:



Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.