Choć Vince Russo informował, że to on odszedł z TNA, a nie został zwolniony, to wiele źródeł potwierdziło już, że tak naprawdę to John Gaburick zadzwonił do Russo i go zwolnił.
Sam Vince oczywiście zarzeka się na Twitterze, że było inaczej i krytykuje źródła, które podają inną wersję za to, że nie chcą one podać swojej nazwy, tylko pozostają anonimowe.

Okazuje się, że Low Ki powrócił do TNA nie tylko żeby walczyć, ale będzie również pracował na zapleczu jako agent dla X-Division.

John Gaburick poinformował wczoraj, że federacja popisała wieloletnie przedłużenie kontraktu z Zemą Ionem.

TNA dość chętnie przedłuża kontrakty z niezbyt wysoko postawionymi w federacji osobami (Brooke Tessmacher, Samuel Shaw, Zema Ion), gdyż kontrakty te są tak formułowane, że federacja większość pensji wypłaca na podstawie liczby gal na których dany zawodnik/zawodniczka się pojawi, zatem TNA nie podejmuje specjalnego ryzyka i nie ponosi zbyt wielkich kosztów za przedłużanie umów z tymi pracownikami.

Quinton „Rampage” Jackson w jednym z ostatnich wywiadów zdradził jak wygląda jego prawdziwa relacja z TNA i co sądzi on o tej federacji. „Rampage” stwierdził, że praktycznie nigdy federacja nie dotrzymywała obiecanego mu słowa i nie zamierza on powracać do TNA. Jackson dodał, że TNA miało wielką szansę, bo fani byli podekscytowani jego konfrontacją z Kurtem Angle, ale federacja kompletnie zawaliła sprawę, a jego zdaniem ludzie pracujący w TNA nie bardzo wiedzą co tak naprawdę robią i kompletnie się na tym nie znają. Quinton zakończył potwierdzając raz jeszcze, że nigdy nie zobaczymy go już w TNA.

Z kolei druga gwiazda MMA, związana w przeszłości z TNA, zapowiada, że z całą pewnością powróci do federacji i to w dość niedługim czasie. Chodzi o Tito Ortiza, który przyznał, że wróci w sierpniu lub wrześniu i czeka go trochę roboty, a obecnie pracuje z Dixie Carter nad tym jaka będzie jego rola w federacji.
Co do zamieszania ze Spike TV, to Ortiz twierdzi, że stacja ta potrzebuje pro wrestlingu i jego zdaniem cała afera ma jedynie podłoże finansowe, co jest całkiem zrozumiałe, bo w końcu biznes to biznes.

A na koniec wspólna fotka, kto wie czy nie dwóch najładniejszych obecnie Knockouts, Brooke Tessmacher oraz Taryn Terrell: