Jesteśmy już po konferencji, która ujawniła sytuację finansową WWE w drugim kwartale 2014 roku oraz liczbę abonentów WWE Network.

Raport przedstawia stan z końca drugiego kwartału, czyli stan na 30 czerwca 2014 roku. WWE ogłosiło, że liczba abonentów Network wyniosła 700 000. Poprzedni raport miał miejsce 7 kwietnia i wtedy abonentów Network było 667 000. Od tej pory federacja zyskała 161 000 klientów, ale tracąc przy tym 128 000, zatem zakończyli ten kwartał z zyskiem 33 000 abonentów.

Warto przy tym wspomnieć, że Bryan Alvarez wspomniał, że otrzymał wczoraj podczas ostatniego Wrestling Observer Radio, wiadomość od pracownika WWE, który podał, że liczba abonentów wynosi 690 000. Możliwe, że chodzi tu o liczbę abonentów na chwilę obecną (dane podane przez WWE pochodzą sprzed miesiąca), albo federacja zaokrągliła nieco opublikowane dane.

A skoro już jesteśmy w temacie Network to federacja wciąż ma wiarę w ten projekt i pokłada w nim duże nadzieje na przyszłość. Przedstawiono już plan działania, jeśli chodzi o rozprzestrzenienie Network na cały świat. Już 12 sierpnia, przed SummerSlam, Network trafi do Australii, Nowej Zelandii, Hong Kongu, Singapuru, Meksyku, Hiszpanii i krajów Nordyckich.

W październiku 2014 Network ma już być również w Wielkiej Brytanii. Jeśli chodzi o plany udostępnienia Network w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Niemczech, Japonii, Indiach, Chinach, Tajlandii i Malezji, to będzie temu towarzyszyło oddzielne ogłoszenie pod koniec 2014 roku.

WWE wciąż oferuje abonament na 6 miesięcy, płatny po 9.99 za miesiąc. Jeśli nie chcemy takich zobowiązań to oddzielne wykupienie miesiąca Network to koszt rzędu 19.99.

Pozostawiając Network przejdźmy do sytuacji finansowej WWE. W drugim kwartale 2014 roku federacja straciła 14.5 miliona dolarów (0.19 dolara za akcję). Dla porównania w drugim kwartale 2013 roku był to zysk 5.2 miliona (0.07 dolara na akcji).

Duża strata była oczywiście wkalkulowana w start Network, ale cięcia w budżecie opłaciły się, bo federacja prognozowała straty w granicach 15-18 milionów, a udało się zejść nieco poniżej tej kwoty.

W związku z tym mimo wszystko dość pozytywnymi wieściami, pozytywnie zareagowało również Wall Street, bo akcje WWE podskoczyły w górę o 9.02%, zatrzymując się na cenie 13.18 dolarów.

A na koniec jeszcze ważna informacja dla kanadyjskich fanów. Otóż Rogers Communications i WWE doszły w dniu dzisiejszym do porozumienia w sprawie nowej, aż 10-letniej umowy, dzięki której Rogers stał się wyłącznym dystrybutorem flagowych programów WWE w Kanadzie aż do 2024 roku. Nie warto zagłębiać się w szczegóły, ale warto dodać, że Rogers zgodziło się również pomóc WWE z powolnym wdrażaniem do Kanady WWE Network.