Pod kątem walki wieczoru Survivor Series mówi się o walce o pas WWE Randy Orton vs The Big Show, ale drugi plan zakłada by pas WWE w ogóle nie znalazł się na najbliższym PPV na szali, a zamiast tego Orton i Big Show wzięliby udział w Survivor Series Matchu: The Wyatt Family, Kane & Randy Orton vs CM Punk, Daniel Bryan, The Miz, Big Show i jeszcze jeden zawodnik, być może Kofi Kingston. Taka walka miałaby być walką wieczoru.

Davey Richards i Eddie Edwards od dłuższego czasu są w orbicie zainteresowań WWE i pojawili się nawet na Try-Outach federacji. Wydawało się jednak, że temat ich przejścia do WWE już upadł, a tymczasem może się okazać wręcz przeciwnie. Otóż Richards w ostatnim miesiącu pracował w Wielkiej Brytani i wczoraj na gali Preston City Wrestling przedstawił przemowę w której żegnał się z wyspami, mówiąc że nie wie czy jeszcze tu wróci. Fani obecni na trybunach donoszą, że w swoim promo Richards nie powiedział wprost, że udaje się do WWE, ale jego przemowa wywarła na obecnych takie właśnie wrażenie.

Okazuje się że wstępne plany zakładały by na ostatnim Raw Daniela Bryana i CM Punka zaatakowali nie Wyatt Family, a The Shield. Ostatecznie postawiono jednak na Wyatt Family, ponieważ panuje przekonanie że trzeba wypromować tą stajnię jako topową w federacji, gdyż nie wiadomo jak długo jeszcze utrzyma się The Shield. Włodarze WWE zrozumieli, że do tej pory postać Bray’a Wyatta i jego podopiecznych nie była dobrze prowadzona, co teraz ma zostać naprawione, by Bray w przyszłości mógł walczyć z największymi postaciami w WWE, ponieważ najwyżej postawione osoby, w tym Triple H uważają Wyatta za przyszłość federacji.

Była Diva WWE – Brandi Runnels (Eden Stiles) ogłosiła na Twitterze, że wkrótce powraca do WWE i od przyszłego tygodnia rozpocznie treningi w Performance Center. Prawdopodobnie w powrocie zawodniczki pomógł jej mąż – Cody Rhodes.

Goldberg w dalszym ciągu uparcie zaprzecza informacjom jakoby miał powrócić do WWE. Ostatnio na Twitterze w odpowiedzi na jedno z pytań podkreślił że nie ma szans na to by zmierzył się w przyszłości z Undertakerem. Na pytanie o to czy WWE jest zainteresowane nim i Stingiem odparł: „Sting …. może. Ja? Raczej nie…”.

John Cena w jednym z ostatnim wywiadów przyznał, że World Heavyweight Title jest obecnie postrzegany jako drugorzędny tytuł, ale on planuje bronić tego pasa na WrestleMani XXX, co w sporej mierze pozwoli na przywrócenie rangi WHC, który według Ceny powinien być traktowany na równi z WWE Title.
Spytany o swojego wymarzonego rywala na WrestleMani, Cena przyznał, że jego marzenie już się spełniło, ponieważ dane mu było dwukrotnie zmierzyć się na Największej Ze Scen z The Rockiem, a takie właśnie walki pozwalają zrozumieć, że pracuje się w najlepszej organizacji w historii tego biznesu.