Jesse Sorensen za pomocą Twittera wycofał się ze słów, jakoby Dixie Carter obiecała mu, że zawsze się dla niego znajdzie praca w TNA. Ponadto Sorensen miał stwierdzić, iż to nie on wyszedł z propozycją dobrowolnych dotacji od fanów na rzecz zorganizowania programu dla kulturystów, tylko była to idea pochodząca od jego przyjaciół. Sam Jesse jest wdzięczny organizacji za szansę, jak i zaznaczył, że nigdy nie prosił o to nikogo, niemniej docenia fanów, którzy zdecydowali się przekazać swoje pieniądze na rzecz kampanii GoFundMe.com.

Przy okazji Sorensen poinformował, że weźmie udział w evencie Florida Underground Pro Wrestling, który będzie miał miejsce w tę sobotę w Tampie na Florydzie.

Dixie Carter poinformowała, że będzie odpowiadała w tym tygodniu na pytania fanów, zamieszczone z hashtagiem #AskDixie. Jak się okazało, we wtorkowe popołudnie tag ten był jednym z najczęściej używanych na całym świecie.

Przy okazji warto wspomnieć, ze sporo niewybrednych komentarzy pojawiło się w sieci odnośnie potraktowania Sorensena przez Dixie Carter. Miejmy nadzieję, że – po sprostowaniu słów przez Sorensena – społeczność odpuści Dixie.

Swoje trzy grosze dołożył również Sean Waltman, który na Twitterze zamieścił kilka wpisów odnośnie Sorensena. Najpierw zwolnienie Jessego nazwał klasycznym ruchem ze strony organizacji, następnie przypomniał, iż TNA wydało podobny komunikat w jego sprawie, mimo, że on sam nie był pod kontraktem, więc nie mogli go zwolnić. W jednym z ostatnich wpisów „X-Pac” zauważył, że Jesse niemal nie skończył na wózku inwalidzkim do końca życia, pracując dla TNA, a ci się go pozbyli, mówiąc wcześniej, że otrzyma praca i nie ma się czym martwić.

Ahmed Johnson udzielił wywiadu Wrestling Mania show, gdzie wypowiedział się na kilka kwestii odnośnie pracy w WWE, jak i później w TNA. Co jednak najciekawsze, Ahmed nazwał Jeffa Jarretta… „skrajnym rasistą”. Czy doczekamy się odpowiedzi ze strony Double J’a?

Swój komentarz w sprawie własnego zwolnienia z TNA dołożył D’Lo Brown, który poinformował opinię publiczną, że rozmawiał z federacja w sprawie nowego kontraktu na początku tygodnia, ale w następny poniedziałek sprawy się obróciły o 180 stopni i telefonicznie dowiedział się, że czas się rozstać. Brown przyznał, że był zszokowany, niemniej jednak czas iść do przodu.

Mickie James natomiast zapytana została o to, kogo chciałaby widzieć w TNA. Jej zdaniem dobrą opcją byłby powrót Awesome Kong, ponieważ Mickie chciałaby zobaczyć drugą rundę między Kong a Kim, tylko tym razem z odwróconymi rolami. Ponadto Mickie sama nie miała okazji pracować z Kong, ale bardzo by chciała i wydaje jej się, że taki program by się dobrze przyjął. Oprócz tego Mickie została zapytana, czy byłaby w stanie odejść z wrestlingu, by na sto procent skoncentrować się na karierze muzycznej. James odpowiedziała jednak, że jest w stanie robić jedno i drugie z pełnym zaangażowaniem, a sama za bardzo kocha zapasy, by ot tak odejść.

DDP w roli trenera Cody’ego Halla, syna Scotta:

Spoiler