Tyler Reks rzeczywiście rozstał się z WWE. W poniedziałek poprosił o rozwiązanie umowy, a oficjele przystali na jego prośbę. Na Facebooku napisał, że będąc zawodnikiem WWE musiał poświęcać więcej czasu na pracę, a nie na rodzinę, ale odkąd został ojcem to żałował za każdym razem, kiedy musiał zostawiać córkę Jessicę i ruszać w trasę. Dodał, że nie chce stracić żadnej chwili, którą może z nią spędzić i chce był tatą na pełen etat i wypełniającym swoje obowiązki. Napisał również, że będzie tęsknił za wszystkimi osobami z zaplecza i szatni WWE, gdyż przez tyle lat stały się dla niego drugą rodziną. Podziękowania wystosował także w kierunku swoich trenerów i nauczycieli wśród których wymienił takie osoby, jak Fit Finlay, Arn Anderson, Edge, Christian, Kane, Chris Jericho, Dr. Tom Prichard, Norman Smiley i Billy Kidman. Podziękował także swoim najbliższym kolegom w federacji, przede wszystkim Curtowi Hawkinsowi, który był dla niego niczym brat przez ostatni rok. Teraz zajmie się prowadzeniem własnej firmy, która między innymi projektuje strony internetowe i specjalizuje się w marketingu internetowym.

Tyler Reks zmienił nazwę swojego konta na Twitterze z „@Tyler_Reks” na „@GabeTuft”.

Oto Tyler Reks (Gabriel Tuft) z żoną Priscillą Tuft:

Spoiler