Evan Borune podpadł i zbiera heat w szatni. On i R-Truth palili razem marihuanę. Korklan obwiniany jest przez kolegów o zawieszenie Killingsa po tym jak kilka tygodni temu doszło do konfrontacji pomiędzy nim, a Triple H.
HHH nie jest fanem Evana. Lubi go natomiast Stephanie McMahon. Uważa, że wrestler wnosi coś unikalnego do biznesu. Pomimo wsparcia Stephenie krążą plotki, że Borune może być następnym Paulem Londonem – „wrestlerem z talentem, który zostanie złamany psychicznie przez system”.
Niezadowolenie z Bourne’a wynika także z tego, że swojego czasu upublicznił swoje frustracje związane z WWE na Twitterze.
Źródła podają, że zbliża się powrót Undertakera. Nie wrócił on co prawda na ostatnim RAW, ale ma to stać się już „wkrótce”. Nadal są plany, żeby Dead Man stoczył walkę z Triple H na WrestleManii.
The Ultimata Warrior znowu szuka awantury. Tym razem ostro skrytykował Kevina Nasha. Spytany na Twitterze przez jednego z fanów dlaczego się nie przefarbuje i nie wróci do wrestlingu tak jak Diesel odparł – „Nie jestem kretynem, który dobrze się czuje kradnąc młodym chłopakom czas na scenie”.
Kevin Nash postanowił nie pozostać dłużny Hellwigowi i… wezwał go na walkę MMA na dzień przed WrestleManią 28. Nazwał go także klaunem. Hellwig odparł, że prawdziwy wojownik nigdy nie odrzuca wyzwania. Zaproponował Nashowi trzy rundy według zasad obowiązujących w MMA i wyłożenie 100 tysięcy dolarów przez każdego. – Zwycięzca bierze wszystko – napisał na Twitterze.
Kevin Nash uściślił, że chodzi o prawdziwą walkę, a nie o „sports entertainment”. Dodał też, że Warrior powinien albo dać sobie na wstrzymanie albo „się kurwa zamknąć”. Diesel dodał, że Hellwig powinien przejść stosowne badania przed walką. Nash zapowiedział, że także się im podda.
Na odpowiedź promotorów nie trzeba było długo czekać. Gabe Sapolsky, wiceprezydent Dragon Gate USA napisał na Twitterze, że jeżeli obaj panowie chcą się bić, to zaprasza na galę DGUSA. Mają akurat show w Miami 31 marca…
PWinsider podał, że CM Punk był nieźle poobijany po matchu na RAW z Dolphem Zigglerem. Brooks zapewniał po zejściu z ringu, że nic poważnego mu się nie stało.
W ostatnim czasie mistrz WWE zdradzał w wywiadach, że był solidnie obijany. Zapewniał jednak, że nie odczuwa jakiegoś wyniszczającego bólu. W jednej z rozmów stwierdził natomiast, że pracował ze złamaną prawą ręką. Później na Twitterze uściślił, że ręka nie jest złamana, ale może być pęknięta.
A propos CM Punka, to WWE szykuje moment, w którym ten uderzy w końcu Johna Laurinaitisa. Ma to być równie wielkie wydarzenie jak za czasów ery Attitude, gdy Stone Cold Steve Austin wykonał stunnera na McMahonie. Już wcześniej informowaliśmy, że Laurinaitis ma powrócić na ring.
To nie koniec informacji odnośnie aktualnego mistrza WWE. Brooks ma także pojawić się na gali UFC!
Todd Grisham, który kiedyś przeprowadzał wywiady na backsteagu, a obecnie jest komentatorem ESPN potwierdził na Twitterze, że CM Punk stanie w narożniku Chaela Sonnena na gali UFC, która odbędzie się 28 stycznia, a transmitowana będzie przez FOX 2. Przeciwnikiem Chaela będzie Mark Munoz. Brooks nie wystąpi tej nocy na house show WWE w Evansville.
UFC będzie emitowane na FOX2 noc przed Royal Rumble i niektórzy sądzą, że WWE może zyskać reklamę w związku z tym PPV. Źródła donoszą, że pojawienie się CM Punka na gali UFC nie ma nic wspólnego z potencjalnym powrotem Brocka Lesanra do WWE. Spekuluje się jednak, że współpraca między tymi firmami nie jest niemożliwa, bo w przeszłości do takiej dochodziło.
A skoro już jesteśmy przy UFC, to warto wspomnieć o tym, co Dana White powiedział na temat powrotu Brocka Lesnara do WWE wychodząc z jednego z klubów w Hollywood. Trafna konkluzja „Łysego”: „Nie udzielaj wywiadów kiedy piłeś…” 😉

Mark Henry – pomimo bolesnej kontuzji pachwiny – wystąpił we wszystkich segmentach na SmackDown i RAW, na które był zaplanowany. Oficjele namawiali wrestlera, żeby zrobił sobie wolne, ale ten odmówił. Za tę postawę Mark jest w firmie bardzo chwalony.
Były wrestler WWE Dave Batista napisał na Twitterze, że zakończył kręcenie filmu „The Man With Iron Fists”. Reżyserem filmu jest raper RZA, a autorem scenariusza Eli Roth. Batista wystąpi u boku takich gwiazd jak Russell Crowe i Lucy Liu. Batista potwierdził także, że dostał propozycję zagrania w sequelu „Kronik Riddicka”, w którym główną rolę zagra Vin Diesel.


Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.