Po wpisie Dixie Carter na jej koncie Twitter można dojść do wniosku, że Scott Hall sam postanowił odejść. Notka przedstawia się tak: „Scott Hall and I talked and together decided he needed time to focus on some personal issues. I am proud of the action he is taking.”

Dixie Carter powinna bardziej stanowczo podchodzić do tego rodzaju spraw. Mając na uwadze przeszłość Halla, a nawet zwracając uwagę na jego komentarze(sprzed roku) w takich audycjach/programach jak In Your Head(powiedział między innymi, że woli swoją karierę skończyć w WWE i że zrobi no show w TNA nawet jakby zapłacili mu miliony), było wiadome, że Hall od początku nie traktuje TNA poważnie.

Roxxi z którą TNA się pożegnało w niezbyt elegancki sposób, będzie miała też na pamiątkę bliznę na twarzy po uderzeniu mikrofonem przez Madison Rayne. Nie był to żadnego rodzaju blade job, ale autentyczne stiffowe uderzenie. Jako ciekawostkę podam, że decyzja o jej zwolnienu musiała nastąpić praktycznie „na momencie” jako że miała ona jeszcze zaplanowane występy w house shows na drugą połowę czerwca.

TNA udaje się na łowy, czy szuka jeleni? Ciężko podsumować ich decyzję o poszukiwaniu nowych talentów z sceny niezależnej, jako że nie wiadomo czy szukają jobberów czy nowych twarzy, które w przyszłości zamierzają promować. Na ostatnich tapingach szansę otrzymał Mia Yim z Waszyngtonu.

Nowy slot dla programu TNA Reaction to godzina 23.00 w czwartki. Pierwszy odcinek ma zostać wyemitowany 15 Lipca.

Dla wszystkich którzy zastanawiają się czemu Sting, nawet mimo kontuzji, cały czas przewija się przez main eventy, mamy odpowiedź. Za wszystkim stoi Dixie Carter, dla której Sting to cały czas najważniejsza osoba w rosterze. Do tego dochodzi fakt, że gadżety z jego podobizną są jednymi z najlepiej sprzedających się, a niedługo dojdzie też jego figurka firmy Jakks Pacific.

James Storm doznał kontuzji barku na Slammiversary, ale póki co będzie nadal występował na galach.