Rating gali NXT wyniósł 0.8 pkt, co przekłada się na nieco ponad milion telewidzów.
Na gali Raw w ostatnich dniach kwietnia ochrona wyprosiła z hali fanów, którzy przynieśli ze sobą transparenty z napisami: „Riot for Mickie”.
Great Khali przebywa obecnie w Indiach, gdzie przyjmuje oferty na promocyjne występy. Podczas powitania go na lotnisku w Delhi, po jednego z mężczyzn przyjechała karetka. Twierdzi on, że został uderzony przez Punjabi Playboya. Zaprzecza temu wrestler, który mówi, że po prostu odpychał otaczający go tłum.
WWE planuje przywrócić tag team braci Colonów, którzy mieliby przejść heel-turn. Wkrótce do głównego rosteru może też dołączyć ich kuzyn Tito (Orlando).
Okazuje się, że kontuzja kostki, której doznała Beth Phoenix podczas tapingu gali Superstars nie jest zbyt poważna. Diva co prawda nie pojawi się na najbliższych eventach w Meksyku, ale powinna być gotowa na kolejne nagranie gali Smackdown! za tydzień.
Kontuzji podczas ostatniego tapingu gali FCW doznał Brett DiBiase. Nie znamy jeszcze diagnozy, ale mówi się, że może to byc zerwanie mięśnia czterogłowego. Jeśli te przypuszczenia się potwierdzą, to wrestlera czeka kilkumiesięczna rehabilitacja. Brat Teda miał być jednym z członków planowanej nowej stajni Fortunate Sons, która miała pojawić się w głównym rosterze już w najbliższych tygodniach. W obliczu kontuzji Bretta, nie wiadomo czy federacja zdecyduje się odłożyć plany na później czy będzie szukać zastępstwa na wolne miejsce.
Obecny plan dotyczący Daniela Bryana jest taki, aby wrestler wygrał pierwszą edycję NXT, a następnie stoczył pojedynek ze swoim mentorem (The Miz) o U.S. Championship. Mało tego, miałoby to nastąpić na jednej z gal PPV. Gdyby NXT wygrał jednak inny zawodnik, wtedy można oczekiwać jakiegoś feudu tag teamów (Rookie i Pro vs mistrzowie tagów).


Nieee... Justin Gabriel musi wygrać pierwsze NXT. W nim widzę najlepszy potencjał i przyszłego wrestlera w WWE.
a ja widze skipa sheffielda kazdy ma swojego jakiegos ale uwazam ze skip,justin,bryan heth i wade barett maja to cos a inni tragedia
a ja dam sobie jaja ogolić, że wygra Otunga ^^
cóż do głóncyh rosterów wg. mnie: Skip, Bryan, Justin + Kaval
a Wg mnie wygrac powinien Daniel Brayan.
No i Justin Gabriel...reszta jakoś prawdę mówiąc nie podoba mi sie...
Skoro Bryan ma wygrać pierwszy sezon to po kiego ma streak 0-10? Powinien być lepiej bookowany żeby było widać jakie ma umiejętności. Zupełnie bez sensu. Moim faworytem jest Otunga.
według mnie,najlepszym kandydatem do wygrania tej edycji NXT jest Wade Barret
To właśnie jest ten chwyt... koleś wzięty z innych o wiele mniejszych federacji, z ogromnymi umiejętnościami przybył do WWE. Co się teraz dzieje? Vince promuje WWE jako najlepszą federację, w której jest bardzo trudno wygrać jakąś walkę. Bryan po ciężkich treningach zaczyna wygrywać i wygrywa NXT. Na 100% coś takiego będzie.
Otunga? lUl, jak można chcieć, żeby ktoś taki wygrał wśród takich wrestlerów jak Justin, Danielson i kilku innych. 0 mic skilli, głos 9 latka, bardzo małe ring skille, ktoś taki powinien siedzieć w domu przed telewizorem, bo w FCW nawet miejsca dla niego nie ma.
Skip na pewno nie wygra NXT, jest po prostu na zapchanie luki.
Moim zdaniem powinien wygrać albo Wade Barret albo Otunga,Daniel Bryan jest żałosny ma niby 10 czy iluś tam letnie doświadczenie a streak 0-10 widać te jego doświadczenie
Draggon, wiesz, że Wrestling jest udawany i nawet z najgorszym wynikiem można mieć zarąbiste umiejętności? Pod pojęciem doświadczenie mam na myśli jakość jego walk, jego umiejętności do tworzenia dobrej walki, sellingu, odgrywanie gimmicka, wypowiedzi przy mikrofonie itp. Broń Boże nie mam na myśli wygranych i przegranych. Daniel Bryan nie jest absolutnie żałosny, jest bardzo dobry... Tak czy siak i tak przejdzie do głównego rosteru, czy Ci się to podoba czy nie. Vince wie z kim ma do czynienia i nie bez przyczyny daje mu taki streak.
no tak ale nawet jak ma te "umiejętności" to chyba Vince mógłby dać mu to pokazać, ale też przecież Streak sie liczy przy głosowaniu a kto ma ostatnie miejsce ten odpada z NXT
Ale ludzie dobrze odbierają Brayana, jeżeli nie zostanie wybrany to na pewno nie opuści WWE. Całym sercem był bym za Gabrielem, gdyby nie to, że wygląda trochę nie jak facet. Ale wydaje mi się, że to on urzeknie Vincea i widzów. Ostatecznie Otunga..