Czwartkowa powtórka Impactu uzyskała taki sam rating, jak premierowa emisja w poniedziałek – 0.84. Show oglądało 1,162,000 widzów.

Jim Ross na swoim blogu wypowiedział się o TNA.
„Sądzę, że TNA czeka wiele pracy zanim zaczną odnosić sukcesy, których bardzo potrzebują. Być może pomogłoby zaczynanie godzinę przed RAW. To,że tworzą alternatywny produkt jest bardzo ważne. Powtórki w czwartek nie są złym pomysłem, lecz Spike musi dać TNA więcej czasu na promocję, żeby dać wrestlingowi na swojej stacji jakieś szanse.”

Steve Austin zapytany na twitterze czy ogląda TNA powiedział „Tak, oglądam TNA. Mam tam wielu przyjaciół. Jest tam też dużo talentów.”

Ostatnio wycofana walka Brutus Magnus vs Rob Terry ponownie znalazła się w karcie na Destination X.

Eric Bischoff proszony na facebooku o komentarz dotyczący ostatniego ratingu unika odpowiedzi. Jedno z pytań skwitował nawet w ten sposób „Markus…musisz zacząć żyć.”

Mówi się, że niedługo do TNA dołączą Tommy Dreamer i… Paul Heyman! Mieliby oni stworzyć dowodzoną przez Paula stajnię złożoną z originalsów ECW. Jest to dość prawdopodobne, zważywszy na to, że Heyman ostatnio wyraził zainteresowanie ewentualnym dołączeniem do TNA.

Bilety na ostatnie house showy TNA schodzą jak świeże bułeczki. W ubiegłym roku TNA miewało problemy z zapełnieniem hal na 500 osób, a teraz brakuje biletów na halach mieszczących ponad 1000 widzów.

Reid Flair będzie obecny na zapleczu podczas najbliższych nagrań Impactu. Nie wiadomo czy wystąpi, czy też będzie tam trenował.

Jak na razie na TNA Lockdown sprzedano prawie 4000 biletów. TNA i właściciele hali sądzą, że dziesięciotysięczna arena powinna zostać wypełniona prawie w 100%.

Największe gwiazdy TNA jak AJ Styles, Kurt Angle, Ken Anderson, Ric Flair, Hulk Hogan czy Sting nie dostają obecnie skryptów wywiadów i prom od creative teamu, co oznacza tyle, że to co słyszymy podczas gal TNA jest tworzone przez nich na żywo.