Hulk Hogan był bardzo zestresowany na ostatnich tapingach z powodu problemów z organizacją w TNA. Mówi się, że Hulkstera zdenerwowała atmosfera wszechobecnego chaosu, co jest przeciwieństwem tego co spotkał on w WWE i WCW.

Young Bucks w TNA będą prawdopodobnie znani jako Generation Me.

Na ostatnim Impakcie Jeff Jarrett, Hulk Hogan i Dixie Carter mieli być w pełni face’owymi postaciami. Zmieniło to jednak promo założyciela TNA. Według planu miało to spowodować lekki heel turn Jarretta, lecz nie udało się i Hulkster był bardzo zaskoczony gdy fani w Impact Zone zaczęli na niego buczeć.

Podczas ostatniego ECW on SyFy zmieniony został film otwierający program. Jeff Hardy został zastąpiony przez Kofiego Kingstona.

Po pojawieniu się w TNA Jeffa Hardy’ego i Shannona Moore’a pojawily się plotki dotyczące przejścia ich przyjaciela Gregory’ego Helmsa do federacji Dixie Carter.

Jeffowi Hardy’emu proponowano niedawno powrót do WWE lecz Hardy przyjął propozycję TNA głównie przez zbyt intensywny kalendarz jaki obowiązywałby go u McMahona. W TNA może pozostać jedną z wielkich gwiazd amerykańskiego pro wrestlingu, jednocześnie pracując lżej.

Oficjele WWE nie są zadowoleni z ratingu ostatniego RAW. Myśleli oni, że powrót Breta Harta do federacji da ich najważniejszemu programowi rating powyżej 4.0
Z kolei w biurach TNA i Spike TV panuje duże zadowolenie z tego jak wypadło ich ostatnie show. Rating rzędu 1.5 przekroczył ich oczekiwania(podobno spodziewali się wyniku w okolicach 1.0) i jest bardzo prawdopodobne, że już niedługo Impact zagości w poniedziałki na stałe.

Mówi się, że na Genesis PPV zadebiutują kolejne 2 gwiazdy wrestlingu. Prawie pewne jest, że jedna z nich to Rob Van Dam.

Jim Cornette niepochlebnie wyraził się o poniedziałkowej wojnie. Jeśli chcecie posłuchać co do powiedzenia ma Jim można to zrobić tutaj: http://whosslammingwho.podomatic.com/entry/eg/2010-01-05T11_03_21-08_00