Na początek małe przeprosiny za brak środowego newspacka ECW, ale miałem poważne problemy z komputerem. Mam nadzieję, że ten newspack nadrobi niewielkie zaległości.

Jak do tej pory postawa Sabu, o którą to zarząd WWE najbardziej się martwił, jest w jak najlepszym porządku. Sabu ma 41 lat i chyba zdaje sobie sprawę, że występy w reaktywowanym ECW to jedna z jego ostatnich szans by zarobić trochę pieniędzy na wrestlingu. Mówi się, ze jego walki z Ceną były lepsze niż zakładano. Sabu też całkiem dobrze rozumie się z wrestlerami i ci chcą z nim współpracować. Ogólnie uważa się, że Sabu to najważniejszy „nowy” wrestler w organizacji (WWE/ECW).

Andrew „Test” Martin zawdzięcza push samemu Paulowi Heymanowi, ponieważ Heyman zawsze coś w nim widział i uważa, że WWE do końca nie wykorzystało potencjału Testa. Chodzi tutaj o to, że Test praktycznie nigdy nie dostał szansy na odegranie jednej z ważniejszych ról w WWE co pozwoilłoby ocenić jego prawdziwe możliwości.

Rating trzeciego odcinka ECW on Sci-Fi (27 czerwca) wyniósł 2.2 z 4.0 share i jest to spadek o 0.1 punkta w porównaniu z zeszłym tygodniem. Przypomnę, że debiut ECW on Sci-Fi wyniósł 2.8. Pierwszy kwadrans ostatniego odcinka ECW to 1.9, a kolejne 2.1, 2.3 i 2.5. Sama sytuacja z oglądalnością ECW jest dosyć ciekawa i pozytywna ponieważ gala wyciąga wyniki podobne do SmackDown!, ale Sci-Fi Channel dociera mniej więcej do 58 milionów domów, a UPN do 99 milionów.

Jeden z „fanów” który został zepchnięty z siedzenia przez Edge’a w ostatnim odcinku programu ECW to niejaki Brad Attitude, wrestler federacji niezależnych. Zaliczył on już wcześniej kilka występów w WWE, m.in. jako jobber w walce z Gregory Helmsem na Velocity kilkanaście tygodni temu. Drugi „fan”, który rozmawiał z Kelly podczas walki Mike Knox’a to również wrestler fedów niezależnych Marty Garner aka Cham Pain.

Przypomnę, że najbliższy odcinek ECW on Sci-Fi (4 lipca) będzie pierwszą solową galą telewizyjną ECW. Main eventem tego show będzie Extreme Rules Match pomiędzy RVD i Edgem, a jego stawką będą pasy mistrzowskie ECW i WWE. Ciekawe jak wiele osób przyjdzie zobaczyć tylko galę ECW i czy będzie się ona czymkolwiek różniła od tych nagrywanych przed SmackDown!.

Gangrel jest nadal zakontraktowanym wrestlerem ECW, ale zanosi się na to że do jego debiutu w ECW TV szybko nie dojdzie. Odrzucono pomysł na jego występy w grupie wampirów i dodatkowo oficjele WWE uważają, że za bardzo przytył. Jeżeli chodzi o samą grupę wampirów to jeszcze żadne definitywne decyzje w tej sprawie nie zapadły i narazie tylko się o tym mówi.

Na koniec chyba najciekawsza wiadomość ostatnich dni, ale pewnie już wszyscy o niej wiecie. Otóż doszło do spotkania w składzie: Vince McMahon, Kevin Dunn i Paul Heyman w sprawie wprowadzenia zmian w ECW. Organizacja ma stać się trzecim rosterem WWE. Podjęcie takiej, a nie innej decyzji wywyłały na McMahonie reakcje fanów na house showach ECW w miniony weekend. Już podczas ostatniego odcinka ECW McMahon zajął miejsce Heymana i zasiadł w gorilla position (miejsce zakulisowe zaraz za senografią) i zarządzał programem.