
Trash Talk Extra #27
13 luty 2006
Witam w pierwszym w tym roku TT i zapraszam na kolejną niekoniecznie smaczną porcję moich rewelacji. Coś wyczuwam powrót do korzeni, a więc pierwszych numerów TT, gdzie to było sporo pyskówki i późniejszych konfliktów, ale w końcu to nie Sweet Talk więc chyba nikt się nie zdziwi. Szczegóły w ostatnim akapicie.
Szykuje się pierwszy zlot fanów wrestlingu w naszym pięknym kraju – z rzutnikiem, salą, ringiem, walkami i pewnie wieloma innymi bajerami – zapowiada się ciekawie, ale oby nie doszło do niewypału… Sam pomysł zlotu fanów, rezerwacja lokalu, ring itd. jest jak najbardziej ok i chętnie mogę nawet pomóc przy jakiejś organizacji, ale walki wrestlingowe robione przez fanów? Skoro jest ring to Boryss mógłby załatwić udział dwóch czy trzech osób które trenowały przy PPWF plus on oraz Supron i niech sobie zrobią ze trzy walki pokazowe, ale wciągać w to fanów to poważne nieporozumienie. Wyczytałem także że nasz miejscowy niepełnoletni promotor WeeMan może załatwić występ jednego czy dwóch zapaśników z europejskiej sceny niezależnej. Powiedzmy, że mu wierzę… Twierdzę jednak iż Boryss ma trochę lepsze kontakty z wrestlerami z wiadomych względów (PPWF). Rzeczywistośc jest taka jak napisał Przemk0 – przyjedzie maksymalnie z 50 osób. Oczywiście chętnych będzie masa, ale jak pojawi się kwestia pieniędzy by wszystko z góry opłacić itd. to zostanie garstka. Pisałem ten mini apel do fanów już na forum, ale wrzucę raz jeszcze tutaj – może do kogoś dotrze 😉 – wszystkim którzy uważają że poradzą sobie w „walce” bo w domu na wersalce wykonywali chokeslam młodszemu bratu, przygotują się zajebiście do imprezy w kilka godzin i generalnie wymiatają radzę się naprawdę bardzo poważnie zastanowić. Wystarczy sekunda nieuwagi i można się załatwić na całe życie… No chyba że chcecie trochę postać na rigu, pomachać rękami, strzelić power slam i zrobić pin – wtedy nie ma problemu 😉 Więc jestem jak najbardziej za zlotem, za posiedzeniem przy browcu, może popatrzeniem na jakies walki w TV, ale jak najbardziej przeciw walkom amatorów. Ten zlot odróżnia od innych, które to się już odbyły bądź miały odbyć, to że szykuje się sporo atrakcji bo przecież każdy może przywieźć jakąś płytkę lub kasetę z galą lub wybranymi walkami co zagwarantuje ciekawy wieczór. No i mam nadzieję, że znaczna część osób, które się zgłoszą przyjedzie bo do takiej zabawy minimalna wymagana liczba fanów to 50-60. I na koniec nie będę pisał jak to wszystko może się skończyć, uniknę tym samym starego dobrego polskiego narzekania. Jestem dobrej myśli…
Sting pojawił się dwa razy w TNA i zniknął… BTW – występ na Final Resolution mnie nie zachwycił, ale tak to już jest ze starszymi gwiazdami. Nawet gdyby Austin miał wrócić do WWE na ostatnią walkę to mimo tego, że będę mu markował wiem, że ta walka będzie słaba. Podobnie może być ze Stingiem. Biorąc pod uwagę wszystkie plusy i minusy TNA bez wątpienia wiele zyskało na powrocie Stinga tylko o co chodzi z tym stwierdzeniem, że Sting 5 lat nie występował w ringu? Według moich obliczeń minęły maksymalnie 3 lata. No chyba, że chodzi o występ w ogólnodostępnym programie telewizyjnym. Wtedy by się zgadzało bo Sting ostatni raz pokazał się na Nitro zamykającym działalnośc WCW. Jego późniejszych występów w WWA i TNA do ogólnodostępnych nijak zaliczyć się nie da. Teraz ponoć big & bad Bill Goldberg może zaszczycić swoją osobą roster TNA już w kwietniu, czyli za miesiąc… Niewątpliwie przyciągnie to nowych widzów, ale jakość produktu zostanie prawdopodobnie, podkreślam PRAWDOPODOBNIE by się trochę podlizać Goldbergomaniakom, poważnie zaniżona… Dlaczego? Dlatego, że takie gwiazdy jak Joe, Daniels, Styles, Rhyno czy Abyss mogą zostać przez Billy’ego zmiecione Spearem. I nie będę tłumaczył nieświadomym fanom zaślepionym muskulaturą Da Man’a, że zmiecienie Spearem takiego Samoa Joe nie oznacza, iż Bill jest tak cholernie dobry… No i się wyrównało, Goldbergomaniacy znów mnie nie lubią. Ok, no more commenst about that.
Zmienię może temat na MMA, chociaż nie zachwyca mnie pisanie o tym sporcie. UFC pojawiło się na antenie TVN Turbo (w bonusach do tego numeru TT jest do zessania zwiastun programu). Przemilczę fakt, ze gdyby nie walka Couture-Randleman z ostatniego piątku to bym autentycznie zasnął, ale nie sugerujcie się moim nastawieniem tylko, jeżeli macie możliwość, oglądajcie. Nastały dla fanów sportów walki dobe czasy – Pride na Polsacie Sport (co prawda raz na kilka miesięcy, ale zawsze), K-1, Pancrase oraz Shooto na Eurosporcie, teraz UFC na TVN Turbo, do tego WWE na Italii1 i Tele5, TNA na Eurosporcie, The Wrestling Channel – wybór jest naprawdę spory nawet dla ludzi, którzy nie ściągają wrestlingu z internetu. Nie pozostaje nic innego jak tylko oglądać.
WWE jak co roku w przedziale Royal Rumble – WrestleMania robi ciekawe gale. Potwierdza to RAW z 6 lutego i bardzo udana pierwsza runda turnieju Road to WrestleMania 22. Ja obstawiam finał Triple H vs. RVD i oczywiście chciał, nie chciał wygrana męża córki szefa. Edge w moim odczuciu sprawdza się bardzo dobrze jako main eventer i uważam za błąd odebranie mu tytułu na Royal Rumble. I o co chodziło z tym „genialnym” wejściem Ceny na ring? Challenger wychodzi na ring z taką pompą jakby trzymał pas ze dwa lata… I really don’t get it. To wejście było jednym wielkim spoilerem. Pozatym Cena miał wypisane na twarzy „dzisiaj zdobywam WWE Title”… Młodzi fani pytają forumowiczów: Czemu tak nie lubicie Ceny? A ja odpowiem pytaniem: A za co go lubić? Za słabe umiejętności? Za bycie mistrzem bo dostaje pop od dzieciaków i kobiet? Za telepanie się jak Boogeyman? Za wygląd niedorośniętego nastolatka? Za pas i cały merchandise rodem z piaskownicy?
Na forum Attitude wyczytałem, że WeeMan ma dostać tryout w Eurosporcie… Jeśli to prawda, podkreślam, jeśli to prawda, a nie bajka w stylu „jutro zakładam szkółkę wrestlingową, a pojutrze podpisuję kontrakt z WWE” to życzę mu powodzenia. Spróbuj, posłuchamy jak wypadniesz i wyrazimy swą opinię 🙂 Ja musiałem sobie darować TNA z powodu ważniejszych rzeczy (wybaczcie, ale nie będę się tłumaczył) jednak mam nadzieję, że kiedyś jeszcze chociaż ze dwa odcinki skomentuje bo chciałbym to zrobić trochę odważniej niż w lutym. Jak się wszystko ułoży zobaczymy. Mimo wszystko zaczynam jednak niestety wierzyć, że wrestling po polsku to niewypał. Może gdyby te Impacty emitowano regularnie i w całości obraz byłby mniej zamazany, bo tak, szczególnie gdy udziela się zespół redaktorski numer dwa niezupełnie wiadomo co, jak, kiedy, z jakiego powodu i dlaczego. Prawda jest taka że Eurosport prezentuje te Impacty w formule sportowej czyli bez jakichkolwiek oznak dodatkowej rozrywki jaką stanowią wywiady w ringu, na zapleczu itd. Rzucenie dwóch czy trzech segmentów z zaplecza przez kilkanaście odcinków to nie to o co mi i nam chodzi. Teraz kilka zdań do Pana Suprona: „Z całym szacunkiem, ale proszę nie udawać, że Pan cokolwiek wie o TNA. Może 10-letni dzieciak to kupi, ale nie ja. Za każdym razem kiedy próbuje Pan rzekomo fachowo w jakikolwiek sposób nawiązać do historii TNA wychodzi to słabiutko. To samo było z WWF Superstars na Wizji TV. Dostawał Pan za to pieniądze więc wypadałoby się przygotować bo zawsze trafi się ktoś kto stwierdzi, że Pan się ośmiesza. Nadrabianie niewiedzy nazwiskiem i doświadczeniem to zła droga. Może Pan wiedzieć wszystko o wrestlingu od strony przygotowań, techniki itd., ale komentator powinien orientować się w storyline’ach i konfliktach jakie zawodnicy ze sobą mieli i mają czyli powinien znać historię federacji i wiedzieć co, jak, kiedy, z jakiego powodu i dlaczego.” Tak, wiem że jak jakimś cudem Pan się dowie o tym co tutaj napisałem to parsknie śmiechem i pomyśli: „co mnie tu będzie jakiś dupek instruował.” Problem w tym, że to co napisałem wyżej jest prawdą i nie
And that would be all for today. Skromny bonus to trzy walki i jeden zwiastun.
===
Ric Flair vs. Brian Pillman, WCW Saturday Night (1991)
http://rapidshare.de/files/12590160/WCW_Saturday_Night__1991__-_Ric_Flair_vs.__Brian_Pillman.wmv.html
Undertaker vs. Justin „The Hawk” Bradshaw (RAW, 01.01.1996)
http://rapidshare.de/files/12755959/undertaker_vs_Justin_Hawk_Bradshaw__wwfraw_1.04.96_.rar.html
Savio Vega vs. Goldust (RAW, 22.04.1996)
http://rapidshare.de/files/12601533/savio_vega_vs_goldust__wwfraw.22.04.96_.rar.html
Promo UFC na TVN Turbo – Potęga Nokautu
http://tvnturbo.pl/_i/dozas/nokaut.avi


Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.