*Wiadomo coś więcej o sytuacji Marty’ego Jannetty. Sam zainteresowany skomentował całe to zwalnianie i ponowne zatrudnianie tak:
„Nie jest to śmieszne, ale po prostu żałosne! Zostaję zatrudniany, z obietnicą, że jest dla mnie rola. Po 2 tygodniach okazuje się, że jednak plany się zmieniły i jestem zupełnie zbędny, więc zostaję zwolniony. Powtarza to się w kółko, i ja mam już dość! Ostatnio byłem ściągnięty, aby dołączyć do zreaktywowanego DX… po czym Vince powiedział mi, że jestem za stary. Vince, sam masz 200 lat, i mózg ci już nie pracuje. Następnej oferty nawet nie próbuj wysyłać -kiedyś to ja całowałem cię w tyłek – teraz ty wycałujesz mój. Mam nadzieję, że większa ilość wrestlerów niedługo dojdzie do tego samego wniosku co ja – że są tylko zabawkami w rękach chorego psychicznie pajaca. WWE nie jest jedyną federacją na świecie, a już na pewno nie jest najlepszą…”

*Daniel Rodimer w przeciągu 3 tygodni ma zadebiutować na RAW jako członek teamu Rated RKO. Na początku ma mieć feud z Kenny’m Dykstrą, właśnie o miejsce w tej drużynie.

*JBL chętnie powróciłby na ring. Sam mówi, że jest w niezłej formie, i spokojnie mógłby z powrotem wyciągnąć SmackDown na szczyt.

*Na gali RAW w Iraku miał mieć miejsce angle, w którym Saddam Husajn obrywa solidne bęcki od Hulk’a Hogan’a. Ostatecznie jednak nie wypaliło to z dwóch powodów: Hulk jak zwykle olał sprawę, i nawet do Iraku nie pojechał, a creative team uznał gimmick Saddam’a jednak za zbyt kontrowersyjny.

*BoogeyMan wciąż ma problemy z kolanami, a mimo próśb zarządu nadal opuszcza wizyty u lekarza…