Bryan Danielson zwolniony! Tak przynajmniej twierdzi strona wwe.com. Do pracowników WWE rozesłano informację, że to zwolnienie jest prawdziwe. Jednak w środowisku wrestlingowym ta informacja wywołała poważne wątpliwości. Dave Meltzer stwierdził, że to najprawdopodobniej tylko część storyline’u. Redaktor Observera nie wyobraża sobie tego, że może być to prawda – Danielson jest bardzo lubiany w WWE zarówno przez wrestlerów jak i przez oficjeli i w ramach inwazji NXT federacja wiązała z nim wielkie plany.
Pojawiły się informacje, że federacji nie spodobało się duszenie przez Bryana Justina Robertsa na ostatnim Raw. Trudno jednak w to uwierzyć skoro pokazali to w powtórkach na NXT jak i Smackdown. Ta informacja nasiliła spekulacje, że jest to zwykły work.
O zwolnieniu i jego wiarygodności można dyskutować w tym temacie na forum: https://forum.wrestling.pl/topic/20851-prawda-czy-work-daniel-bryan-jest/
Serwisowi pwinsider.com udało się potwierdzić, że ogłoszenie, „które zmieni TNA na zawsze” zapowiadane przez Dixie Carter to coś więcej niż zwykłe niespodzianki w stylu TNA. Wszystko ma miec związek ze zmianami w creative teamie i dwoma najpoważniejszymi nazwiskami, o których mówi się jako o niespodziance TNA są Paul Heyman i Kevin Sullivan.
Heyman gdyby miał dołączyć do TNA chce mieć w umowie zapisaną gwarancję pełnej kontroli nad creative teamem.
Ciekawostką jest to, ze Dixie Carter nikomu w TNA nie zdradza szczegółów swojej wielkiej niespodzianki. Prezes TNA chce być pewna, że żadna dokładna informacja i żadne nazwisko nie wycieknie.
Wielu wrestlerów TNA nie podoba się zatrudnianie uczniów Team 3D Wrestling Academy takich jak Rob Terry czy Rosie Lottalove. Ogólna opinia panująca na zapleczu federacji jest taka, że nie są oni gotowi na to, żeby wystepować w ringu na tak wysokim poziomie jak TNA.
TNA Impact osiągnął rating 1.0 z widownią na poziomie 1,276,000 osób.


Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.