Coraz mniej znaków zapytania pojawia się przy okazji tegorocznego Hard Justice. Gala ta, wyjątkowo w tym roku zmienia swoją nazwę na Hardcore Justice: One Last Stand. Oczywiście z tego powodu iż galę tą zdominują byli wrestlerzy ECW.
Gala ma przypominać w dużej mierze „stare dobre” ECW, oczywiście by przyciągnąć dawnych fanów ECW. Ma mieć to przełożenie na wystrój, sędziów, do tego są pewne zamierzenia by uhonorować jakoś nieobencych na gali byłych wrestlerów ECW.
Za tymi pomysłami stoi w większości Tommy Dreamer. Początkowo zupełnie nie tak miał wyglądać Invasion Angle, ale Tommy widać ma posłuch u Dixie i ta skłania się ku jego pomysłom.
Ciekawą sprawą są finanse. Podobno oferowane są umowy pay per appearance w kwotach od 500 do 1000 dolarów.
Kogo możemy się spodziewać, a kogo na pewno nie:
Zacznę od tego kogo nie zobaczymy. Na pewno nie ujrzymy dwóch następujących osób: Yoshihiro Tajiri i Super Crazy. Obydwaj mają 8 sierpnia zaplanowane pojedynki w Japonii.
Za to prawie że pewnymi osobami są: Jerry Lynn, The Sandman, Sabu, Spike Dudley, The FBI, Axl Rotten, Balls Mahoney i Swinger.
Z dużą dozą niepewności można też powiedzieć, że pojawią się New Jack, Justin Credible i Shane Douglas, który podobno bardzo chce rozwinąć swój stary pomysł z ECW, kiedy to wyzywał na pojedynek Rica Flaira, a ten, ze zrozumiałych względów, nie stawiał się oczywiście.
Natomiast po PPV, zamiarem TNA, jest zrobienie serii house shows również z byłymi gwiazdami ECW. Oczywiście te HS odbywałyby się w miejscach gdzie ECW miało swój największy fan base, a promować je mieliby sami wrestlerzy starego ECW.


Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.