Znamy już dziewięciu wrestlerów, którzy na pewno wystąpią w styczniowym Royal Rumble. Są to: Rey Mysterio, Chris Jericho, Kofi Kingston, Randy Orton, Shelton Benjamin, Vladimir Kozlov, Big Show, Undertaker i Triple H

Bobby Lashley w ostatnim wywiadzie dla strony WorldWrestlingInsanity.com zapowiedział, że bardzo chętnie wróciłby do kariery wrestlera. Jak powiedział Lashley chciałby móc kontynuować karierę w WWE albo w TNA, jeśli nie będzie to możliwe w federacji McMahona. – Ktokolwiek mnie weźmie, jestem gotów pracować, bo bardzo chciałbym jeszcze trochę powalczyć – powiedział Lashley, który jednocześnie kontynuuje karierę w MMA. Podpisał właśnie umowę na dwie walki z Palace Fighting Championship i zadebiutuje w tej federacji już6 lutego (jego przeciwnik jest na razie nieznany). Przypomnijmy, że Bobby Lashley zadebiutował w MMA kilka tygodni temu i pokonał przez TKO Joshua Franklina w czasie zaledwie 41 sekund.

Kłopoty nie opuszczają Randy’ego Ortona. W ostatni piątek podczas house show w Fort Lauterdale na Florydzie w czasie main eventu, w którym zmierzył się z Johnem Ceną jeden z fanów siedzących w pierwszym rzędzie zaczepił Ortona po tym, jak ten posłał Cenę na wejściowe schody. Po tym, jak fan zaatakował Ortona, ten na chwilę upadł na ziemię, a gdy wstał, rzucił się na niego i zaczął dusić. Na miejscu szybko zjawiła się ochrona, która nie bez problemów (fan awanturował się i rzucił w stronę Ortona napojem, trafił jednak w sędziego ;)) wyprowadziła go z sali.