Z całej fali filmików i materiałów poświęconych pamięci Testa, które pojawiły się dziś w internecie zdecydowanie wybija się ten. To nigdy wcześniej niepublikowane skrawki wywiadu, którego Adam „Test” Martin udzielił w listopadzie 2007, wkrótce przed ogłoszeniem swojej decyzji o przejściu na emeryturę. Rozmowa została nagrana i przeprowadzona na potrzeby filmu dokumentalnego „The Circus”, którego tematem jest nasilająca się w ostatnich latach fala przedwczesnych śmierci wrestlerów w młodym wieku. Prace nad filmem trwają, ma on być gotowy jeszcze w tym roku.

Słowa, które wypowiada Test brzmią szokująco, zwłaszcza w kontekście tego, co zdarzyło się w piątek. Oto, co miał do powiedzenia 17 miesięcy temu:

„(…)Siedzisz w swoim pokoju i dostajesz szału albo idziesz w miasto balować. Właśnie tak to wygląda. Czasem wpadasz w rutynę i wchodzi ci to w krew, wielu chłopaków z branży przez to przechodzi, ale takie są właśnie realia tego biznesu(…)”
„(…)Kocham wrestling, kochałem już od czasu, kiedy byłem dzieckiem, ale będąc w środku biznesu i widząc jak to wygląda naprawdę wiem, że wrestling odciska na tobie wielkie piętno nie tylko fizycznie, ale również psychicznie. Kiedy jesteś w drodze przez 300 dni w roku, naprawdę możesz stracić poczucie tego, kim naprawdę jesteś(…)”
O przedwczesnych zgonach wrestlerów: „(…)To okropne, to był najgorszy rok w moim życiu. Mam 32 lata i byłem w tym roku na ośmiu pogrzebach. Nie powinien w tym wieku chodzić na tyle pogrzebów swoich znajomych.
I wiem, że to brzmi fatalnie, ale ta sytuacja sprawiła, że otworzyły mi się oczy i wystawiłem swoją nogę z grobu, odchodząc z wrestlingu. Powiedziałem sobie: „Co ja robię? Czy chcę dołączyć do tego klubu? Jasne, że nie”. Więc albo oczyścisz się i staniesz na nogi albo możesz dołączyć do tych, którzy już nie żyją(…)”

Klip możecie obejrzeć poniżej:

YouTube player