Przed oficjalną częścią Monday Night Raw, przed fanami zgromadzonymi w Madison Square Garden pojawiła się…Lilian Garcia, która zaśpiewała hymn USA, sprawiając tym samym miłą niespodziankę.

Mickie James doznała drobnego urazu podczas eventu WWE w Dublinie, ale mówi się, że to nic poważnego i nie będzie konieczna przerwa Divy w występach.

Jim Ross poinformował na swoim blogu, że tour po Europie okazał się wielkim sukcesem. W Lipsku WWE wzbogaciło się o pół miliona dolarów, a w Hamburgu 12- tysięczna rzesza fanów dała zysk w postaci niespełna miliona. J.R. podkreśla zwłaszcza live event w Londynie, który przyniósł ponad milion dolarów przychodu(!), co jest naprawdę świetnym wynikiem.
Ross napisał również, iż jego pauza w komentowaniu walk na żywo może potrwać nawet do 4 miesięcy. Życzymy powrotu do zdrowia.

Za tydzień odbędzie się 3-godzinne wydanie Raw, a gościem specjalnym ma być Jessie Ventura.

Ostatnio pojawiła się dość sensacyjna plotka w postaci powrotu do WWE Seana Mooney’a. Nie jest ona bezpodstawna, gdyż dawny pracownik federacji był widziany w siedzibie głównej WWE w Connecticut.

John Cena nie jest zabookowany na żaden z odbywających się w styczniu houseshows. Bardzo podobnie jest z CM Punkiem, który pojawi się na tych galach tylko między 15 a 17 stycznia.

Maryse dała do zrozumienia, że można oczekiwać jej powrotu na gali Survivor Series.

Dla tych, którzy nie zauważyli, WWE popełniło duży błąd w momencie konfrontacji Ortona z Piperem na wczorajszym Raw. Randy przygotowywał się do kopnięcia HotRoda w głowę, a tuż przed „egzekucją” miała rozlec się muzyka Kofi’ego Kingstona. Jednak ludzie za to odpowiedzialni spóźnili się z tym ruchem, co kompletnie zdezorientowało Ortona, który stanął tuż przed Rowdy’m, kopnął go „normalnie”, po czym rozłożył ręce, jakby chcąc się zapytać „co się do cholery dzieje”.

Edge pojawił się ostatnio podczas podróży promocyjnej w Australii. Podczas wizyty w zoo chodził już normalnie, bez żadnej pomocy kul, a więc to znak, że rehabilitacja zmierza w dobrym kierunku.

Rey Mysterio ponownie zmaga się z kontuzją. I kolejny raz uraz dotyczy jego kolana. Wrestler będzie musiał wziąć w najbliższym czasie wolne. Na razie nie wiadomo czy będzie konieczna operacja, jednak znając już wcześniejsze kłopoty Reya z kolanem, należy mieć to na uwadze.