Rating ostatniego Smackdown! wyniósł 2.1 pkt, czyli tyle sami ile 2 tygodnie temu, natomiast gala ECW uzyskała 0.8 pkt i jest to najgorszy wynik od momentu, gdy ECW stało się trzecim brandem WWE.
Charlie Haas poprosił WWE o rozwiązanie z nim umowy, na co federacja początkowo przystała, ale szybko zmieniła zdanie i jeszcze podniesiono mu pensję. Podobno pracownicy boją się jego przejścia do TNA i utworzenia tam stajni z udziałem Haasa i Kurta Angle.
WWE zamierza ponoć rozpocząć storyline’y na Royal Rumble na początku stycznia. Oznacza to, że najbliższe 3 najbliższe wydania Monday Night Raw nie będą przygotowaniem pod pierwszą galę PPV w roku. Zamiast tego może to być szansa dla mid i upper midcarderów, aby umocnić swoją pozycję w oczach fanów w kontekście nadchodzącego roku. Federacja ma ponoć wymyślony już jakiś „duży” angle odnośnie Royal Rumble, który ma się rozpocząć 4 stycznia 2010 roku w związku z „wojną ratingową” z TNA.
Należy też oczekiwać dużej promocji Royal Rumble Matchu, a to dlatego, że władze federacji były bardzo niezadowolone ze sprzedaży tegorocznego RR i ich zdaniem było to spowodowane zbyt małym skupieniem się właśnie na promocji walki 30 zawodników.
Początkowo mówiło się o powrocie The Rocka w charakterze gościa specjalnego na Raw właśnie tego dnia, ale ostatnio pojawiły się pogłoski, że zamiast aktora może być to Stone Cold Steve Austin.
Ostatnio nawet pojawiły się plotki o tym, że Austin może pojawić się w TNA, jednak szybko zostały one rozwiane, gdyż w Internecie pojawiła się wiadomość, o tym, że Steve jest ciągle związany kontraktem z WWE.
Kilka miesięcy temu informowaliśmy, że WWE podniosło kary dla zawodników za palenie marihuany. Od tamtej pory zamiast 1.000 dolarów, trzeba zapłacić już 2.500 „zielonych”. Jeden z wrestlerów powiedział, że taka decyzja federacji praktycznie zlikwidowała ten proceder (w przypadku zawodników brandu Smackdown!), gdyż wrestlerzy uznali, iż palenie „trawy” nie jest warte tylu pieniędzy.
Jednocześnie pojawiły się pogłoski mówiące o szeregu takich przypadków w brandzie Raw i pracownicy podjęli poważną debatę na ten temat.
Serwis Politico.com zamieścił artykuł, w którym wypowiadają się byli zawodnicy na temat startu Lindy McMahon w wyborach do senatu. Oto niektóre z wypowiedzi:
Joanie „Chyna” Lauer: „Mam nadzieję, że [Linda] „odpadnie” zanim jeszcze zdąży wystartować”.
Larry Zbyszko: „Jeśli ludzie w Connecticut są na tyle głupi, by na nią głosować, to już ich problem”.


Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.