Z lekkim opóźnieniem, ale oddaję do przeczytania kolejny fragment autobiografii Hot Roda. Ostatnim razem zakończyliśmy okres, w którym Piper przebywał w Mieście Aniołów. Tym razem przenosimy się razem z Rowdym do nowego stanu, do nowego miasta, do nowego promotora. Kolejnym etapem po Los Angeles był stan Oregon i największe jego miasto – Portland. O czym opowiada Roddy? Przekonajcie się sami. Jedno mogę Wam podpowiedzieć – będzie trochę humoru w stylu Hot Roda.

Cytat:

Była także jedna dziewczyna, która pozostawiła na mnie swoje wrażenie. Nazywaliśmy ją Wombat. Kiedy tylko Killer chciał zrzucić balast, udawał się z nią do swojego pokoju. Powiem Wam, że nigdy nie chciałem wiedzieć, co oni robią za zamkniętymi drzwiami. W sobotę wstałem zawsze wcześnie i szedłem na siłownię. W apartamencie było wszystko – tony pustych butelek i puszek po piwie, niedopałków cygar i jakiegoś gówna na podłodze. Dodatkowo z pokoju Killera unosił się tak straszny zapach, który wypełniał cały apartament. Wombat wyglądała nieźle, ale to co robiło z Killerem i Killerowi nie interesowało mnie wcale.

Zapraszam – https://www.wrestling.pl/in-the-pit-with-piper-w-portland.html
Poprzednie rozdziały – https://www.wrestling.pl/roddy-piper-in-the-pit-with-piper.html