Kevin Nash kontynuuje na Twitterze wypisywanie rewelacji na temat powrotu nWo. Diesel chciałby, żeby w składzie znalazł się CM Punk. Napisał, że obecny mistrz WWE może wziąć do składu kogokolwiek, a niekoniecznie jego. Nash zaznaczył, że roster WWE jest wystarczający, żeby dobrać do składu ludzi z umiejętnościami.

Na temat nWo na swojej stronie wypowiedział się także Jim Ross. Stwierdził on, że nie ma pojęcia, czy temat nie jest niczym więcej jak po prostu spekulacjami opartymi na wpisach jego przyjaciela Kevina Nasha. Dodał, że byłby zaskoczony, gdyby Punk wszedł w skład stajni. Według Rossa wrestler woli obecnie występować solo. Jego zdaniem na tym etapie kariery Brooks musiałby mieć pełną kontrolę nad grupą.

Mick Foley w jednym z wywiadów stwierdził, że chciałby, żeby do Hall of Fame wprowadził go ktoś z dwójki: JimRoss i Terry Funk. Nie może się zdecydować jednak który. JR napisał na Twitterze, że byłoby to dla niego zaszczytem, gdyby mógł wprowadzić Foleya do HoF.

Była mistrzyni dywizji kobiet Sable była obecna na zapleczu tysięcznego RAW. Miało to związek z wystąpieniem jej męża Brocka Lesnara podczas show. Pojawiły się spekulacje wśród fanów, że miałaby powrócić do WWE. Informatorzy bliscy Sable podają jednak, że nie ma ona ochoty wracać do federacji.

Będą spoilery ze SmackDown.

Alberto Del Rio wygrał Fatal 4 Way przeciw Kane’owi, Danielowi Bryanowi i Reyowi Mysterio i tym samym stał się pierwszym kandydatem do tytułu World Heavyweight, który jest w posiadaniu Sheamusa. Do tej pory jednak żadna walka na SummerSlam nie została oficjalnie zapowiedziana. Należy się jednak spodziewać, że Meksykański Arystokrata i Celtycki Wojownik ponownie staną naprzeciw siebie w ringu na kolejnym ppv.

Antonio Cesaro pokonał Santino Marellę na SmackDown. Na szali nie było jednak tytułu WWE United States Champion, który jest w posiadaniu Włocha. Teraz Cesaro chce shota na pas US. Przynajmniej tak wyniak z jego wpisów na Twitterze. Czy w końcu Santino straci tytuł?

Były zawodnik WWE, a obecnie TNA Rob Van Dam w wywiadzie pokusił się o porównanie swojego byłego pracodawcy z obecnym. Jego zdaniem w federacji Dixie wrestlerzy mają większe możliwości na „artystyczne wyrażenie samych siebie”. Rob stwierdził, że WWE stawia bardziej na „40-funtowych gigantów”, którzy niekoniecznie nadają się do wykonywania efektownych akcji. – TNA skupia się bardziej na umiejętnościach wrestlerów i daje im szansę, żeby mogli błysnąć przed widownią – stwierdził Van Dam.

Zdaniem byłego zawodnika WWE wrestlerzy TNA także są bardziej dostępni dla fanów i częściej się z nimi spotykają.

Rob Van Dam zdradził także, że skontaktował się z nim gwiazdor WWE Ryback, żeby poprosić o pozwolenie na użycie podobnych wzorów na swoim stroju. Charakterystyczny ubiór Van Dama to robota Joe Hollanda z Savannah w stanie Georgia. Projektuje on stroje Roba od 1995 roku. Nie pracuje on jednak często dla innych wrestlerów. – Ryback dostał moje błogosławieństwo – powiedział Van Dam – Pochlebia mi, że Ryback jest moim fanem. Okazał się bardzo uprzejmy podczas rozmowy ze mną. Nie spotkałem nigdy na żywo faceta, ale mam do niego szacunek.

Bliźniaczki Bella:

Spoiler