Wczoraj, 10 sierpnia WWE rozwiązało kontrakt z managerem Prime Time Players – A.W. (Abrahamem Washingtonem). Ma to mieć jednak bezpośredni związek z tym, co powiedział tydzień temu podczas RAW, czyli przywołanie seks-skandalu z udziałem gwiazdy NBA – Koby Bryanta. Na Twitterze potwierdził to sam zainteresowany, który napisał, że nie istnieje już AWPromotion z powodu obowiązującej ery PG. Podziękował fanom i antyfonom, a także swoim podopiecznym – Titusowi O’Neilowi i Darrenowi Youngowi. Ostrzegł także pozostałych kolegów, aby nie próbowali w obecnym momencie być The Rockiem lub Stone Coldem, gdyż WWE nie jest takie, jak było w tamtym czasie, a on zastosował się do nieodpowiednich rad. Dodał, że teraz trzeba być „yes-manem”, trzymać gębę na kłódkę i przytakiwać na wszystko.
Napisał również, że pamięta takie czasy w WWE, w których federacja łamała zasady i granice, a teraz każdy boi się własnego cienia. Prawdopodobnie zwolnienie jest powiązane z prowadzoną przez Linde McMahon kampanią senatorską, gdyż osoby z jej otoczenia uważały, że to może jej zaszkodzić i trzeba na to odpowiednio zareagować, aby media nie podnosiły przeciwko niej tej sprawy. Co ciekawe, A.W. wyraził nadzieję, że Linda zwycięży i dostanie się do Senatu USA, gdyż wtedy te wszystkie porządki, zwolnienia i restrykcje poszłyby na marne. Jeden z ostatnich wczorajszych wpisów A.W. był następujący – „Jeżeli myślicie, że żart o Kobym był zły, to poczekajcie aż usłyszycie żarto o Vincie.”
Potem dorzucił jeszcze kilka wpisów, np.:
- „Kane może uprawiać sex z martwą dziewczyną, a A.W. może opowiedzieć żart o Kobym i wyleci”
- „CM Punk poprosił śledzących jego Twittera, aby się zabili – największy podwójny standard na świecie.”
- „Czy Big Show nie nawiązał do Bryanta podczas rap bitwy z Ceną w 2003”
- „DX mogą mówić każdemu „suck it” a ja nie mogę żartować?”
- „Jeżeli będziesz dusił kogoś jego własnym krawatem, to wrócisz za 6 miesięcy, Lol”
- w nawiązaniu do kampanii Lindy – „Stwórz miejsca pracy na moim tyłku! Jestem zwolniony dzięki to i Twojej kampanii”
Oficjalnie WWE powiedziało, że powodem zwolnienia Briana Jossie (A.W.) było kontynuowanie obraźliwych i niestosowanych komentarzy na żywo w telewizji oraz w mediach społecznościowych.


Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.